marzyłam, ale nie dający niestety należytego zarobku ( 1500-1800zł), czy pracę o której myślę w drugiej kolejności dająca wysokie wynagrodzenie ? (7-10tys)
pieniądze szcześcia nie dają. lepiej robić za mniej żeby sprawiało Ci to przyjemność niz czekac na wynagrodzenie z pracy której nie darzysz sympatią :)
20
M
Misia1221
13 lat temu
0
znaczy interesuję się jedną i drugą pracą :) obie mi się podobają, tylko do jednej lepiej przygotowuje technikum ( pierwsza mało zarobkowa ), a do drugiej liceum ( fajne zarobki )
0
M
magdziara144
13 lat temu
-7
To skoro ta druga też Cię interesuje, to wybrałabym na Twoim miejscu tą drugą.
Większe zarobki, robisz to co w miarę lubisz, a i samo to, że skończysz liceum a nie technikum, daje Ci więcej możliwości.
-7
B
BURA3
13 lat temu
-21
Wg. mnie to lepiej zarabiać mniej, a robić to co się lubi, niż robić coś co nie sprawia przyjemności, ale za to zarabiać więcej kasy. Pieniądze to nie wszystko, ważne żeby robić to co się lubi.
-21
S
SweetMadzia69
13 lat temu
-27
A ta praca za 7-10tys. to jak wnoszę z poprzedniego pytania praca lekarza? Buahahahahaha. Nie wierz w te mity, które drukuje super express, bo się srogo zawiedziesz.
No chyba chodziło o robotę za 1500zł, to zawód lekarza by pasował. Tak czy inaczej trzymaj się od niego z dala, śmierdząca, słabo płatna i nieprzyjemna robota.
-27
A
Azerate218
13 lat temu
-29
nie badzcie\ naiwni, bedziecie robic to co lubicie i potem zyc na granicy ubostwa, czy troche sie pomeczyc i godnie zyc ?
-29
A
AntonioPedroAlmara
13 lat temu
-33
Trochę dziwne macie podejście.
Jeśli będę chodził do pracy, którą niezbyt lubię ale mam z niej niezły hajs, a poza pracą robię to co lubię(czyt. rozwijam swoje pasje) to znaczy, że będę miał zmarnowane życie?
A chodząc do pracy, którą lubię i mam z niej tyle kasy, że wystarcza mi tylko na opłaty i przeżycie od wypłaty do wypłaty, a po pracy nie mogę rozwijać swoich pasji bo nie mam na nie kasy to znaczy, że będę miał szczęśliwe życie?
-33
R
RayneX
13 lat temu
-43
Słyszałam kiedyś że ten kto w życiu nie robi tego co lubi ma życie zmarnowane... Ja na twoim miejscu wolałabym robic to o czym marzę.. ;) W pełni zgadzam się ze SweetMadzia69