Przejdź do treści głównej

Co mam robić? Chłopaki z mojej klasy (chodzę...

M
Melannia458 pkt
3.7k wyświetleń
do 2 gim.) się ze mnie nabijają, bo jestem chyba brzydka, uchodzę za kujona(chociaż nim nie jestem), a jednocześnie jeden z nich mówi, że jestem tępa. Ostatnio 4 chłopaków, a w szczególności jeden dokuczają mi- mówią do mnie kwiatuszku, moja różo, kochanie itp., chociaż wiem na 100%, że żaden z nich się we mnie nie zakochał. Co zrobić żeby przestali mi dokuczać? Poskarżenie się pani na pewno nic nie da, a jeszcze pogorszy sytuację.

14 odpowiedzi

Co się będziesz opierniczała, wpierdo*ić im i tyle.
17
R

Rycho

14 lat temu

najgorsze co możesz zrobić to zacząć na nich przeklinać czyli pokazywać jeszcze bardziej, że to Cię wkurza. Jeżeli oni widzą, że Cie to denerwuje, to robią tak dalej. Czemu? No bo o to im chodzi, bo niby o co innego? Olewaj ich,aż w końcu im się to znudzi:) po co mieliby dalej tak robić? nie ma Twoich żadnych fajnych reakcji, olewasz ich.. to przestaną:) tylko pamiętaj, nie rób też głupich min, bo tym także pokazujesz swoja złość i im to wystarcza. Pozdrawiam:)
13
A

Arleen

14 lat temu

Nie mam starszego brata, ani nie znam żadnego silnego chłopaka.
Jakoś sobie poradzę :) W 6kl. też się ze mnie nabijano, więc i to przeżyję.
6
M

Melannia

14 lat temu

najlepszym sposobem na te ich zaczepki jest olanie ich. wkoncu im sie to znudzi i przestana ciebie gnebic. znajda sobie innego ''kozła ofiarnego'' a cb.zostawia w spokoju.
a jesli beda dalej bede cb zaczepiac do pie@@olnij jednemu z nich w jaja to faktycznie inni sie wydygaja i odpuszcza sobie .

albo jest jeszcze jeden sposób ;))
jak to ze walniesz im w jaja lub to ze ich olejesz nie pomoze to zaczniej ty ich ośmieszac na forum klasy badz szkoły.
zrozumia jak ty sie czuła s i dadza ci swiety spokoj ^ ^
5
K

kaśka199

14 lat temu

olej ich niema rady ja ich olalam jeden juz przestal ;p ale drugi zaczal ;(
4
B

beciak

14 lat temu

miej to za przeproszeniem w dupie olej ich to im się znudzi
2
Y

yuui

14 lat temu

jak jeszcze raz Ci tak powiedzą i nikogo z nauczycieli nie będzie obok to powiedz spier***** albo ze są poje****... Po jakims czasie sie odczepią....Ja mialam taki sam problem w 1 klasie gimnazjum... ale przez pierwszy miesiąc.... Bo odwazylam sie im odszczekac.... A potem jednemu z nich pomoglam i jakims prekręcie w szkole i tak stalam sią jedną z najsławniejszych dziewczyn w szkole... Odważ się im odpowiedzieć na to albo udawaj że nie słyszysz... po jakimś czasie im się znudzi..... Życzę powodzenia:)
1
A

Angela2245

14 lat temu

Tylko, że jak ja powiem jakieś przekleństwo to jest taka wielka sensacja w klasie, jakby przyjechało ufo.
-1
M

Melannia

14 lat temu

U mnie w klasie też dokuczają moim koleżankom. Jak się jedna z nich poskarżyła to nasiliło się to. Radzę Ci, ignoruj ich, a jeżeli zaczną jeszcze bardziej Ci się uprzykrzać walnij go książką. Albo ( jeśli nie chcesz przechodzić do tak "drastycznych" metod ) spróbuj pokazać im, że jesteś fajną dziewczyną. Chłopaki lubią mnie, ponieważ jestem zabawna i wysportowana, więc spróbuj :)
-2
K

kala23010

14 lat temu

Dzięki, tylko że ja nie umiem mówić riposty (niestety nie mam ciętego języka).
-2
M

Melannia

14 lat temu

jeżeli masz o wiele starszego i silnego brata lub silnego chłopaka to poproś o jednego z nich, aby ich załatwił po męsku. Pewnie się wystraszą i się odwalą
-7
Z

zazdrośnica

14 lat temu

Miałam kiedyś też takie sytuacje, co ty :( Tylko, że w moim przypadku były to dziewczyny. Też uważano mnie za kujona, choć po prostu dobrze się uczyłam, nie byłam za ładna i sama zdawałam sobie z tego sprawę, ale potrafiłam więcej rzeczy niż te dziewczyny. Było mi smutno, wiadomo, ale nigdy na te dziewczyny nie nakrzyczałam ;) Nigdy ich nie wyzwałam, nigdy nic im złego nie zrobiłam, nigdy im nie odpłaciłam złem za dokuczanie w żaden sposób :) Jak miały problem w szkole np. nie miały pracy domowej, czy coś zgubiły, to im dałam tę pracę, a znalezioną rzecz oddałam. Byłam dla nich życzliwa i miła, uśmiechnięta, żartowałam z tego, jakie do mnie mówiły przykre rzeczy i tak szczerze mówiąc trochę je to zniechęcało... Bo starały się mi ubliżać, bluźnić przeciwko mnie, dokuczać, a ja byłam dla nich miła, pomocna, bezploblemowa, zawsze uśmiechnięta i jakby "nie do zdarcia" :) Może to kwestia charakteru, bo po prostu nie umiem się kłócić, a obelgi i ubliżenia na mnie nie działają, olewam to. Może jak spróbujesz się tak zachowywać, to poczują się głupio, nie wiem :) Ale życzę z całego serca, by ci chłopcy zmądrzeli i choć przez chwilę zastanowili się jak się czujesz. Na pewno do końca życia nie będą kręcić się wokół ciebie i odpuszczą :) Tacy ludzie najczęściej szukają osób, na których mogą się dowartościować, poczuć, że są silni, bądź czują potrzebę zaczepki. Wiedz jednak, że jesteś sto razy od nich lepsza i nie daj się zgiąć ;) Powodzenia
-12
S

Sapporo

14 lat temu

nie wiem w sumie ale u mnie jest podobnie
jestem w 2 gim mowia na mnie beatka (te chlopcy)ale nikt inny tak do mnie nie mowi zaczelo sie ze jeden wkolko mowil beatka wkurzal mnie przedrzeznial a potem wszyscy ci rok starsi kablowalam na niego pare razy to nic nie daje raz to byl ostro wkurzony ale potem i tak bylo to samo nic ich niepowstrzyma
-17
B

beciak

14 lat temu

walnij jednego w jaja a reszta zaczne sie bac lub to zostaw i olej ich
-20
K

KULKA40

14 lat temu