Umiesz liczyć, to licz na siebie. Niby dlaczego masz polegać na obcym człowieku?
2
A
asphyxia
11 lat temu
2
Zmień faceta na innego. Ewentualnie zostań singielką.
2
X
xGeorgia
11 lat temu
-5
nie musi zmieniać faceta to leniuszek :D jak i ja heh poproś go coś zaproponuj w zamian a jesli nie kopa w dupe :D
-5
N
Norishige
11 lat temu
-6
Tez miałam podobny problem. Opowiadałam chłopakowi o swoich problemach i prosiłam o pomoc - nie Bóg wie jaką, ale o to żeby chociażby przytulił i powiedział, ze rozumie. Raz, drugi czy trzeci człowiek może znieść taką obojętność, ale na dłuższą metę takie coś nie ma sensu. I zaczęłam się poważnie zastanawiać nad sensem tego związku - bo jeżeli chce z facetem układać sobie życie, to on musi chcieć mi pomagać słowem, gestem czy coś. Pogadałam z nim - oczywiście nie tak wprost na początku. Zapytałam go czy on może na mnie liczyć podczas, gdy ma jakieś problemy czy chociażby słabszy dzień , czy chce ułożyć sobie ze mną życie tak jak już planował itp. Na wszystkie pytanie odpowiadał TAK.
I zapytałam, dlaczego ja nie mogę liczyć na niego. Wyjaśniłam, że nie potrzebuje nie wiadomo jakich rad, pomocy z kosmosu czy gwiazdki z nieba , ale potrzebuje tego aby mnie rozumiał , przytulił i pocałował gdy jest mi źle - pomogło... Teraz, gdy mam jakiś problem to zawsze mogę się do niego zwrócić i nie wygląda na to aby był tym zmęczony.
Pogadaj z nim na spokojnie bez wrzasków, że Cię nie rozumie. Powiedz, że trzeba ustalić nowe zasady tego związku a jak nie to się pożegnacie, bo nie tego oczekujesz...
-6
E
Erawen
11 lat temu
-7
Niestety, ale zgadzam się z maniurka i xGeorgią. Wiem, ze to trudne, ale pomyśl sobie, że szkoda zycia i czasu na związek z człowiekiem, który nie jest dla Ciebie wsparciem.