Od tygodnia zadałam sobie pytanie . Co stanie sie gdy umrzemy ? I teraz nie daje mi to spokoju, aż na myś, że już nic nie poczujmy nie powiemy, chce mi sie płakać, dostaje normalnie furii.. co mam zrobić ? ;(
Pogódź się z tym. Skoro już zaczęłaś myśleć to tak łatwo nie skończysz, ale kiedy przyjmiesz do wiadomości swoją wizję śmierci od razu ogarnie cię w tych sprawach spokój.