Przejdź do treści głównej

Co mam zrobić by przestać bać się nauczyciela...

E
Ertix27 pkt
6.3k wyświetleń
od historii? Doslownie ten gość mnie przeraża swoim wzrokiem, jest on okularnikiem o dosyć dobrej masie ciala, uprawia pilkę nożną, jest bardzo konserwatywny i nie za bardzo towarzyski z nami w rozmowach z klasą, OD CZASU DO CZASU można z nim pożartować ale to niezwykle RZADKO, poza tym chodzę do I kl. liceum i zadaje nam dosyć trudny material, w ogóle jak czegoś nie rozumiemy czy też nie wiemy, bądź nie mamy pracy domowej (nawet jedna osoba) to mamy karną kartkówkę (tak jak dzisiaj, choć dostalem 2, ale uważam to doslownie za manipulację, już mialem tę kartkę podrzeć bo się wkurzylem). Wnerwia mnie ten facet, z pedagogiem rozmawialem, powiedziala mi bym porozmawial z nim, ale ja się go tak totalnie boję, po prostu on mnie neutralizuje, historia przestala być dla mnie tym fajnym przyjemnym przedmiotem z którego mialem trójki i czwórki, a teraz mam co najwyżej dwójki. Rodzicom też mówilem o tym (tacie wlaściwie), powiedzial (gdy zobaczyl jego zdjęcia) iż jego wzrok, mimika twarzy mówi wszystko, ale on by się nie bal z nim pogadać. Ja nie wiem co mam zrobić, jak ja przetrwam przez 3 lata, to chyba nie jest normalne, zamiast patrzeć się na tablicę, to patrzę się w książkę by go nie widzieć (jak to u malych dzieci, myślą że jak zakryją oczy to ich nikt nie widzi, totalnie się boję). Już dodam fakt iż jestem osobą z grupą II niepelnosprawności, mam padaczkę, i ten nauczyciel zacząl mi się śnić po nocach. Rozmawialem z osobami z innych klas, powiedzieli mi że on taki jest. Zmiana szkoly narazie nie wchodzi w grę ponieważ jest mi tu dobrze, i nie ma sensu zmieniać calej szkoly tylko z powodu jednego nauczyciela, ale mnie ten gościu drażni. Poza tym ja go nie cierpię, nie znoszę, nie lubię, i mam takie wrażenie że on mnie również. Sam nawet przyznal że jego się wszyscy boją, w dodatku na lekcji mówi podniesionym tonem glosu. To jest po prostu straszny horror >.> Blagam, pomóżcie mi, bo jak sobie przypominam o tej zakale to mnie aż skręca >.<!!! ;(

7 odpowiedzi

hmm, to ciężka sprawa . W takim razie może porozmawiaj z kimś z 3 klas , co oni takiego robią, że potrafią się dogadywać z tym nauczycielem . Nie spotkałam się jeszcze z takim uporczywym gościem , ale no cóż . Musicie być twardym i się nie poddawać .
38
L

Likeitt

14 lat temu

Dobry pomysl, tyle że nasza klasa jest tyle oporna że nie zgodzilaby się na to, w dodatku jak wcześniej wspominalem, tego nauczyciela prawie wszyscy się boją z naszej szkoly, i nikt jeszcze nie próbowal mu się przeciwstawić. Osoby z klas trzecich rozmawiają z nim na luzie, a nam robi jakieś karne kartkówki, zadaje trudne pytania (na odpowiedź czasami zajmuje nam to pól lekcji), a ja osobiście to nawet nie myślę by z nim zagadać bo doslownie boję się go jak diabel wody święconej.
30
E

Ertix

14 lat temu

ciężko jest pokonać ten lęk przed nauczycielem . Hmm może po prostu bądź zawsze przygotowany do zajęć, miej zadania domowe . I sie nie przjemuj . Pamętam że może takim być tylko na zajęciach lekcyjnych, a po za szkolą zupełnie inny . Zróbcie z nim moze jakaś wycieczkę klasową i pokażcie, że jesteście supeer zgraną klasą. Może zmieni zachowanie w kierunku do was?
11
L

Likeitt

14 lat temu

No to w takim razie, musisz dać radę i wytrzymać z nim do końca. Wiem że to nie bedzie łatwwe, ale warto spróbować. Albo hmm może podejdź do niego na przerwie i porozmawiaj z nim , jak uczeń z nauczycielem . Może sam kiedyś był tak traktowany jak on teraz traktuje was . Generalnie jezeli na prawdę macie już taki problem z nim, to porozmwiałabym z wychowawcą a następnie zorganizowała rozmowę klasową naycziciel + Wy . I spróbujcie to wyjasnić .
4
L

Likeitt

14 lat temu

Likeitt, zapomnialem wspomnieć iż jeździ na motorze, poza szkolą to nie wiem jaki jest, wiem że dużo gada o pilce nożnej z panem od polskiego, i z konserwatorem, a nawet gra na orliku, ale mnie temat sportu nie pociąga. Już nawet nie chodzi o te karne sprawdziany, a o samą manipulację, to już chyba 3 czy 4 taki sprawdzian niezapowiedziany (bo to osoba Y nie miala pracy domowej, bo to nie wiemy co to reformacja lub kiedy zostal podpisany jaki dokument, bądź coś, u nas cienko z historią). Jeden kolega z jego klasy powiedzial iż chce się przepisać do naszej, i mu się nie dziwię, nauczyciel ten nie chce jechać z nami na wycieczkę, w dodatku za żadne skarby ja bym z nim nie pojechal. Totalnie tego gostka uważam za wroga numero uno.
0
E

Ertix

14 lat temu

Chyba jest napisane wyraźnie? Naucz się czytać.
-6
E

Ertix

14 lat temu

A w czym mielibyśmy Ci pomóc...?
-7
O

onnna15

14 lat temu