Jeżeli się nawet nie znacie to "miłością" tego nie można nawet nazwać, to jest zauroczenie - wielu często te pojęcia myli, a one się różnią.
5
S
Sacreto
14 lat temu
4
Proponuję podryw na 'jaskiniowca' - uderz go z pieści w głowę i ciągnij do domu.
Denerwuje mnie takie zrzędzenie bezradnych ludzi na portalach, zamiast po prostu pójść i nadzwyczajnie w świecie porozmawiać.
A jeżeli już nastolatka jest świecie przekonana, ze 'to coś' czym darzy swój obiekt westchnień, ma coś wspólnego z miłością to po prostu mam odruchy wymiotne - stare i niemodne, przerabiałem to dawno temu.
Dziecko, Ty nie znasz słowa znaczenia miłość.
Przede wszystkim ona jest wzajemna, a jednostronne to może być zauroczenie, bądź zafascynowanie.
Kiedyś ze swoich podbojów będziesz się śmiała, ale w dniu dzisiejszym, nie chce Ci psuć Twojego pięknego wyobrażenia o tej jakże 'cudownej i usłanej różami miłości' Dorośniesz to pojmiesz moje przesłanie.
4
K
kozi12
14 lat temu
-6
nie zwraca uwaga tzn? nie znacie się wogóle? czy znacie się ale on poprostu nie jest tobą zainteresowany ? dopisz coś bo nie wiadomo od czego zacząć :P