Co mam zrobić: Miałem dzisiaj około 11...
T
Timorol30 pkt
470 wyświetleń
pojechać do dziewczyny, wszystko uzgodnione było z rodzicami, a tutaj nagle karzą mi zostać w domu i pojechać do babci, w rocznicę śmierci dziadka. Więc powiedziałem dziewczynie, że nie dam rady. Myślałem, że zrozumiała, a ona się obraziła na mnie, twierdzi, że jestem jej powodem do smutku, że to moja wina, że nie przyjechałem do niej.
Co ja mam zrobić, żeby tak nie było. Ja byłem już gotowy, przygotowany, żeby jechać, a ten wyjazd wypadł tak nagle. Ona nie rozumie, że to nie moja wina jest. Co robić?
Co ja mam zrobić, żeby tak nie było. Ja byłem już gotowy, przygotowany, żeby jechać, a ten wyjazd wypadł tak nagle. Ona nie rozumie, że to nie moja wina jest. Co robić?