Co mam zrobić żeby aż tak bardzo się nie bać?
F
Foxythepirate277 pkt
777 wyświetleń
Chodzi o to,że noc to dla mnie istne piekło.Zasypiam ze stresem,mam uczucie jakby ktoś mógł nagle przy mnie się pojawić i zrobić mi krzywdę,niby wiem,że kilka pokoi dalej śpią moi rodzice,przy mnie jest królik a za ścianą są sąsiedzi.Modlę się przed snem i proszę o spokojną noc,mam na sobie łańcuszek,gdy zasypiam muszę być cała okryta,choć jest mi bardzo gorąco,strasznie się boję,czasami nawet płaczę ze strachu...proszę,pomóżcie...co mogę jeszcze zrobić?