7 odpowiedzi
-1
Zapytaj pani czy jest kółko z matmy . Jak tak to się zapisz i niech Ci tłumaczy to czego nie rozumiesz . Bo są takie kółka dla tych bardziej zaawansowanych , albo tzw. zajęcia wyrównawcze gdzie ci tłumaczą ten materiał którego nie czaisz. Do tego weź poszukaj jakichś korków może też coś pomoże .I powodzenia :)
Proszę daj plusik :> Tylko jedno kliknięcie :)
http://dojrzewamy.pl/pyt/56645
Proszę , zagłosuj na mnie :) Odwdzięczę się napewno :)
PS. Za oddanie głosu są 2pkt :>
Proszę daj plusik :> Tylko jedno kliknięcie :)
http://dojrzewamy.pl/pyt/56645
Proszę , zagłosuj na mnie :) Odwdzięczę się napewno :)
PS. Za oddanie głosu są 2pkt :>
-1
-4
Ja też tak miałam . Uważałam na lekcji, uczyłam się całymi dniami i nic. Chodziłam na kółko szkolne z maty i też nic. Mama załatwiła mi korepetytorkę i to też nic nie dało. W końcu poszłam do pani pedagog i opowiedziałam jej o moim problemie. To nie było tak, że nic nie umiałam ! Rozumiałam podstawy, ale dalej miałam problem z trudniejszymi zadaniami z danego tematu. Pani pedagog mi powiedziała, że jest taki lekarz, w tym momencie nie pamiętam jak on się nazywał, ale w Google poszukasz to znajdziesz. Po rozmowie z lekarzem i kilku ćwiczeniom zaczęłam wszystko rozumieć !!! Zapytaj mamy czynie poszłaby z Tobą do takiego specjalisty. Nie musisz mieć ''ścisłego'' umysłu, żeby rozumieć matme, później chemie, fizykę ;)
-4
-4
jest mnóstwo osób rozumiejących matę, tak więc jak nie chcesz wydawać kasę na korepetytora to może być mama, ciotka, brat/siostra, koleżanka, bądź kolega z klasy, poproś ich o pomoc. ustalcie może jakiś termin, w którym bd się spotykać i przerabiać matematykę. co do lekcji wyrównawczych to dobry pomysł, ale to zależy czy w Twojej szkole są takie zajęcia.
-4