Co mam zrobić?Od 2 tygodni staram się być...
M
magza642 pkt
600 wyświetleń
osobą myślącą optymistycznie,nawet dobrze mi to wychodziło do dziś...Od tych 2 tygodni nie widziałam JEGO czyli chłopaka którego kocham nad życie,ale...bez wzajemności.On o tym wie.Dziś w kościele go zobaczyłam i ledwo powstrzymałam łzy,cały mój optymizm prysł jak za pociągnięciem różdżki.A jak będzie w szkole?!Tak bardzo chcę go przytulić.Nie piszcie żebym znalazła innego bo innego nie będę tak kochać.Nie wiem czy coś napiszecie.Ale warto spróbować bo już nic nie mam do stracenia...Co mam zrobić,jak cieszyć się widząc osobę kochaną najbardziej która nie kocha mnie?