Co mi może być?
I
iuvenes1.4k pkt
565 wyświetleń
Cały dzień nic nie jadłam i w cale nie jestem głodna... Znaczy... zjadłam kawałek bułki z czystego rozsądku i kawałek batona, bo kuzyn mi dał, to zjadłam. Czuję się pełna, a nawet... tak jakby... pzrejedzona? Jakbym jadła dzisiaj cały czas... Koleżanka powiedziała, że to przez ednego chłopaka nie moge jeść <3, ja uważam, że to przez okres, a moja mama mi powiedziała "rozwalisz sobie żołądek i będziesz mieć wrzody" o.O sugeruje chyba, że przez stres.. Moja siostra jeszcze coś innego powiedziała, ale już nie pamiętam co xd Jestem ciekawa jak będzie jutro, ale i tak zastanawia mnie to, bo to troche dziwne... Dzisiaj jak myśle o tym, ze powinnam cos zjesc mam wrazenie ze tyje, brzuch mam, ale to tylko przez okres, takto to mam płaski i chuda jestem ogólem, ale ja w sumie nie zwracam na to uwagi... nie wiem o co chodzi? Miał ktoś może coś takiego? Domyśla sie może ktoś o co chodzi? :)
Z góry dzięki. :*
Z góry dzięki. :*