Co miało znaczyć jego zachowanie,a potem jego...
R
rozterkoweserce1.4k pkt
738 wyświetleń
słowa?
Chodzi o to, że poznałam pewnych chłopaków i włóczyliśmy się razem i jeden z nich,taki przystojny,był dla mnie miły,dawał mi swoją kurtkę,żeby mi nie było zimno,przytulał czasem (ale w sumie inni zachowywali się podobnie,wszyscy byli troszkę wypici) no i potem jeden z nich rzucił taki tekst do tego przystojnego jak tak staliśmy obok siebie "to co,to twoja nowa dziewczyna?" i zapadła taka niezręczna cisza,a on po dłuższej chwili powiedział "no na pewno",w takim negatywnym sensie.Po tym nawet się ze mną nie pożegnał.O co mu chodziło,czemu tak powiedział? Przecież nic mu nie zrobiłam,a wcześniej był dla mnie bardzo miły.Ten jego kolega też chyba nie chciał powiedzieć niczego złego,pomimo,że powiedział to z taką ironią.To było nasze pierwsze spotkanie w tej ekipie.
Chodzi o to, że poznałam pewnych chłopaków i włóczyliśmy się razem i jeden z nich,taki przystojny,był dla mnie miły,dawał mi swoją kurtkę,żeby mi nie było zimno,przytulał czasem (ale w sumie inni zachowywali się podobnie,wszyscy byli troszkę wypici) no i potem jeden z nich rzucił taki tekst do tego przystojnego jak tak staliśmy obok siebie "to co,to twoja nowa dziewczyna?" i zapadła taka niezręczna cisza,a on po dłuższej chwili powiedział "no na pewno",w takim negatywnym sensie.Po tym nawet się ze mną nie pożegnał.O co mu chodziło,czemu tak powiedział? Przecież nic mu nie zrobiłam,a wcześniej był dla mnie bardzo miły.Ten jego kolega też chyba nie chciał powiedzieć niczego złego,pomimo,że powiedział to z taką ironią.To było nasze pierwsze spotkanie w tej ekipie.