co mogę zrobić?
I
illa1.2k pkt
862 wyświetlenia
pod koniec tamtego roku szkolnego byłam z klasą na biwaku. były z nami też 3 inne klasy. do jednej z nich chodzi Igor (chłopak, który mi się bardzo podobaa). znałam go od dawna,ale na tym biwaku coś się zmieniło w naszych relacjach. on do mnie napisał 'fajnego' smsa, ja mu na niego odpowiedziałam równie 'fajnie' ;) po czym on napisał mi, że ten wysłąny poprzedni sms nie był adresowany do mnie, napisał że to byłą pomyłka. ja jednak nie dałam za wygraną. odpisałam mu! on do mnie 'spier***'. ja no dobra . pomyślłam sobie bez łaski, nie to nie. (tego wieczoru Igor był trochę zły, bo miał pewien problem, więc może to go usprawiedliwia z takiego zachowania). dałam sobie spokój. po prostu odpuściłam. byo mi źle. baardzo źle.
ale kilka dni później Igor znów do mnie napisał. przepraszał i wogóle. ale ja nic sobie z tego nie robiłąm bo byłam po prostu wkurzona na niego.
po kilku dniach mi przeszo i zadzwoniłam do niego. nie odbieraaał ;/ tylko odpuszczał głupie sygnały.
widziałąm że w szkole sie na mnie patrzy, ale gdy chciałam z nim pogadać, wszystkiemu zaprzeczał. mówił, że wcale się nie patrzył. że to nie na mni i takie tam. same wymówki ^^
skończyłą się szkołą. minęły wakacje. szkołą znów sie zaczęła.
nadal chodzimy do tej samej szkoły.
dalej nie mogę wytrzymać. na jego widok czuje się tak jakoś dziwnie.. przyśpieszam kroku i udaję że go nie widzę.
on reaguje dokładnie tak samo. (wiem to bo sama widze i mam zaufane, takie naprawde prawdziwe przyjaciółki i Ogóranajlepszego przyjaciela Igora, który jest również moim przyjacielem. oni mi pomagają. pomagają mi odczytać Igora). :)
ale dalej nie możemy się porozumieć, udajemy że to co między nami się dzieje to nic. :(
nie rozumiem tego ..
dlaczego tak jest ? ;(
przecież ja go kocham. baaardzo :)
co mogę zrobić, żeby wkońcu porozumieć się z Igorem w tej dziwnej sprawie??
dlaczego nam nie wychodzii?
ale kilka dni później Igor znów do mnie napisał. przepraszał i wogóle. ale ja nic sobie z tego nie robiłąm bo byłam po prostu wkurzona na niego.
po kilku dniach mi przeszo i zadzwoniłam do niego. nie odbieraaał ;/ tylko odpuszczał głupie sygnały.
widziałąm że w szkole sie na mnie patrzy, ale gdy chciałam z nim pogadać, wszystkiemu zaprzeczał. mówił, że wcale się nie patrzył. że to nie na mni i takie tam. same wymówki ^^
skończyłą się szkołą. minęły wakacje. szkołą znów sie zaczęła.
nadal chodzimy do tej samej szkoły.
dalej nie mogę wytrzymać. na jego widok czuje się tak jakoś dziwnie.. przyśpieszam kroku i udaję że go nie widzę.
on reaguje dokładnie tak samo. (wiem to bo sama widze i mam zaufane, takie naprawde prawdziwe przyjaciółki i Ogóranajlepszego przyjaciela Igora, który jest również moim przyjacielem. oni mi pomagają. pomagają mi odczytać Igora). :)
ale dalej nie możemy się porozumieć, udajemy że to co między nami się dzieje to nic. :(
nie rozumiem tego ..
dlaczego tak jest ? ;(
przecież ja go kocham. baaardzo :)
co mogę zrobić, żeby wkońcu porozumieć się z Igorem w tej dziwnej sprawie??
dlaczego nam nie wychodzii?