Zamiast słodyczy możesz sobie co tydzień odkładać np.5 zlotych po miesiącu będzie cię stać na jakąś tańszą bluzeczke, ostatnio w new yorkerze były takie fajne za 20 zł, albo możesz w nagrodę zrobić sobie dzień takiego domowego spa lub hmmm... może zamiast po tygodniu to po miesiącu w nagrodę pojechać gdzieś dalej pozwiedzać albo cos w jakieś niezwykłe miejsce? Nagrodą w odchudzaniu jest sama utrata wagi, to nwm co jeszcze można wymyślić.
Pozdrawiam, Ksikorka ;)