Niezbyt dobry pomysł. Bez pozwolenia wkraczasz nagle w czyjąś przestrzeń osobistą. To przede wszystkim bardzo niekulturalne, a do tego ta osoba może się zwyczajnie przestraszyć, a tak przestraszone kobiety potrafią w odruchu obronnym np. uderzyć napastnika w twarz.
Co innego, jeśli to twoja dziewczyna i siedzielibyście na kanapie, oglądając film. Wtedy całus w policzek z zaskoczenia może być miły. Ale w przypadku osoby, z którą nie jest się w tak bliskiej relacji - odradzam.
PS: Co to "nienacko" i gdzie leży, skoro piszesz "z nienacka" zamiast poprawnie "znienacka"? A może to jakiś nowy produkt o nazwie "pocałunek" i jest produkowany właśnie w tym "nienacku"? Tylko wtedy nazwa własna powinna być z wielkiej litery...