Idiotyzm, idiotyzm, idiotyzm. Po prostu, co tu więcej można sądzić i uzasadniać? Jest to jawne znęcanie się nad zwierzętami w imię obcych, mniejszościowych u nas religii (inne niż chrześcijańska lub żydowska nawet własnych cmentarzy doprosić się nie mogą a tamci mogą nagle nawet własne rytuały, niezgodne z prawami zwierząt, przeprowadzać?) tylko po to, żeby rząd mógł napchać sobie kieszenie południową kasą. Bo chodzi tu tylko i wyłącznie o możliwość importu do krajów arabskich, nic więcej - włącznie z dobrem tych zwierząt i opinią obywateli - ich nie obchodzi. Jest to kolejny dowód, że dla kasy ludzie będą gotowi sprzedać własną rodzinę i osobowość.