Przejdź do treści głównej

Co myślicie o cięciu się?

O
OoSylwiaaXD1.5k pkt
745 wyświetleń
Potraficie to zaakceptować? Ja sama się tnę, kiedy mam mega doła i spotkałam się już z różnymi opiniami :) Piszcie co o tym sądzicie i czy też znacie jakieś przypadki, ale nie hejtujcie mnie za to. ._. to trochę drażliwy temat jesli chodzi o mnie

14 odpowiedzi

Teraz wypowie się osoba, która ma całą pociętą lewą rękę. Pamiętam jak na prawdę miałam mega doła, wzięłam igiełkę i zaczęłam mocno wbijać - nie do krwi, ale miałam takie jakby "opuchnięcia" jak po zadrapaniu, i to mi wystarczało. Robiłam tak, dopóki na prawdę nie przeżyłam czegoś, co mi zrujnowało po części życie rodzinne - wtedy wzięłam wenflon którym miałam mieć przebijany język, wyciągnęłam go z opakowania i centralnie pocięłam się przy matce, chcąc widzieć jak uroni choć jedną łzę - niestety, widziałam tylko głupi, stłumiony śmiech. To mnie utwierdziło w przekonaniu, że gorzej być nie może. Próbowałam innych, równie głupich sposobów okaleczania się - brałam zapałkę, i jej czubkiem tarłam mocno fragment skóry, do zdarcia naskórka, co tworzyło ranę która później robiła się w ogromnego strupa. Jednak najgorszą blizną na ręce jest napis "Miłość" w języku koreańskim. Wszystkich ogromnie żałuje. Najgorzej jest, gdy chłopak pyta się "co Ci się stało?". Dziewczyny, przestrzegam Was przed tym, nie róbcie sobie krzywdy, bo nie warto. Czasem lepiej na prawdę się wypłakać i mieć ogromniaste ''wory" czy cienie pod oczami, niż chodzić do końca życia z bliznami na rękach.
7
M

MAXImalistka

13 lat temu

Jakiś czas temu serio myslalam, zeby się ciąć i że to jedyne rozwiązanie wszystkiego. Miałam duże problemy, nazywam to osobistym "kryzysem egzystencji" :) Ze szkołą, rodzicami, samą sobą. Każdy ma takie, ale nie każdy sobie z nimi radzi. Kilka razy myślałam żeby serio to zrobić, ale szczerze to się bałam. Na szczęście zawsze miałam do kogo napisać. Do przyjaciela, chłopaka. Oni mnie naprawdę nie rozumieli, ale udawało im się mnie od tego odwieść. Gdybym ich nie miała, zrobiłabym to na pewno.
6
C

ClockworkPrincess

13 lat temu

Ale niestety fakt jest taki ze kiedyś będziesz strasznie tego żałować.. może tobie nie będzie to przeszkadzac ale ludzie są różni dobrze o tym wiemy..życzę Ci żebyś nie musiała tego robić i nigdy więcej przez to przechodzić..;)
4
W

Wikus234

13 lat temu

Trzeba być zdrowo popie... i bardzo słabym psychicznie nie przystosowanym do problemów(80% dziewczyn). Znajdź sobie inne zajęcie żeby odreagować.
3
T

Tomusiekczk

13 lat temu

Dla mnie nie jest to ani dobre ani złe. Znam koleżankę, która kiedyś się trochę cieła, ale przestała. Sama niegdyś myślałam, żeby spróbować, ale pomyślałam, że nie chcę mieć rąk w bliznach.

Nie uciekaj od problemów takim sposobem. Zajmij się swoim hobby, wydrzyj wszystkie kartki z zeszytu, żeby opanować złość, ale przynajmniej postaraj się oszczędzić swoją skórę.
3
P

Priix3

13 lat temu

Samookaleczenia są objawem problemów psychicznych, które zostały wyhodowane do takich rozmiarów, że przenoszą się na sferę cielesną. Osoba, która się tnie potrzebuje przede wszystkim pomocy psychiatry albo psychologa, żeby pozbyć się przyczyny takich zachować. A najlepiej jest w ogóle nie doprowadzać się do takiego stanu.
3
E

eleventhhour

13 lat temu

cięcie się jest głupotą,ale trzeba do tego samemu dojść,poczuć to. bo nikt nie przetłumaczy tego. ale to przychodzi z czasem i potem tylko się żałuje.
hmm... ja bym bardziej proponował skupić się nad powodem takich zachowań i ewentualnej eliminacji ich. i jeśli chciałabyś to zapraszam w tej sprawie na prv.
2
S

spoxkler

13 lat temu

Znam przypadki. Robił to mój stary ekhm, przyjaciel oraz moja obecna przyjaciółka. Co o tym sądzę? Uważam, że to przykre, gdy ktoś się tnie. I za każdym razem staram się rozmawiać dużo z osobami, które mają podobny problem.
Mam nadzieję, że spojrzysz w jasną stronę i w końcu przestaniesz się okaleczać; życzę ci tego.
1
H

Heartborne

13 lat temu

Nie jestem nastawiona ani pozytywnie ani negatywnie. Aczkolwiek to jest ucieczka przed problemami,przed tym co w danym momencie Cie boli...
1
C

chanelkaa

13 lat temu

Rozumiem Cię. Czasami zdarza mi się że sama się tnę .. Ale wiem że to nie rozwiązanie. Jedni tną się tylko żeby pokazać że umieją , to żałosne. Inni , tak odreagowują złość , jaką zadał im ktoś na kim im zależy.
1
K

kochamcie123

13 lat temu

glupota slabosc niedojrzalosc brak osobowosci ogolnie takie cos to nie czlowiek taka popierdolka zyciowa co w zyciu bedzie zawsze zdana na innych
0
I

IInteresujacy

13 lat temu

Kiedyś uważałam to za naprawde chore, dopuki... sama nie spróbowałam. Nie żałuje, acz kolwie nie robie już tego. Ciełam się 2 razy, po udach.. Widać blizyny ale naszczęście nikt się nie zorientował... Wiedziały o tym tylko koleżanki, no bo.. było widać gdy przebierałam się na wf. Ostatnio spotkałam się z bardzo fajnym demotem, coś mniej więcej ''przestań nazywać tnących się ci ludzie potrzebują pomocy'' ... zgodze się w 100 % ! Ja również ciełam się przy mega dołach..
-1
S

SmIless

13 lat temu

Później będziesz tego żałować i WSTYDZIĆ SIĘ bardzo, jak będziesz trochę starsza. Rozumiem, że chcesz poczuć cokolwiek, ale lepszy byłby jakiś dobry film przy którym mogłabyś się wypłakać i pośmiać... Nie tędy droga, bo i tak to Ci nie pomoże.
-3
J

judi20

13 lat temu

Nie toleruję i nigdy nie będę . Jak można zadawać sobie rany samemu ?
-4
A

aniolek16

13 lat temu