Od niedawna mam nokię lumie 800, dużo się nie różni. Smartfon bez androida, lecz z Windows Phone, na początku wydawał mi się koszmarny. Ma wiele wad, m.in to, że nie ma możliwości przesyłania danych przez bluetooth, karta sim - tylko micro, brak możliwości włożenia swojej karty sd, gdyż pamięć jest wbudowana, brak możliwości personalizacji (jesteśmy zmuszeni do kafelkowego życia), nie ma czegoś takiego jak ''wiadomości robocze'', żeby móc przesyłać dane z komputera konieczne jest zainstalowanie na kompie programu zune, nie można ustawić ulubionej piosenki jako dźwięk dzwonka, oczywiście, przy pomocy kilku programów, bawieniu się w to i zmienianiu długości piosenki na max 39 sek. da się wszystko. BRAK DRZEMKI W BUDZIKU, masakra. Oczywiście przy alarmie wyskakują dwie możliwości odłóż bądź wyłącz, ale na jakiej podstawie to działa, to ja nie mam pojęcia, nie można tego nigdzie ustawić, ani zmienić. Odkładałam za każdym razem i ani po 5, 10 nawet po 2 godz nie zadzwonił. Nie taki diabeł zły jak go malują. Jak każdy telefon ma też zalety, takie jak, możliwość pobierania darmowych aplikacji w tym gier przez wi fi. ok 100 tyś., elegancki wygląd, różniący się trochę od Lumii 710, nawigacja, mapy. Możliwość zmieniania kolorów kafelek oraz motywów, duży wybór kolorów. Aparat 8 megapixeli. Można się przyzwyczaić, nawet zaczynam się do niego przekonywać i mimo wszystko nie zamieniłabym go na żaden inny! :)