19 odpowiedzi
Najlepsza odpowiedź
1
przekonanie że nie warto dla chrześcijan:
To chyba jasne, że samobójstwo jest jednocześnie zabójstwem - przykazanie boże "Nie zabijaj". To jest zabawa w Boga. Samobójstwo to droga prosto do piekła a tam jest milion razy gorzej niż tu na ziemi. Z problemów się nie wyrwiesz a wpędzisz w jeszcze większe bagno, straszliwe męki, które NIGDY nie miną (jeśli ktoś nie wyobraża sobie co to znaczy nigdy, to w starożytności, ci którzy trafili do piekła trwają w nim do dziś i już zawsze będą trwali tak jak i ci, którzy popełniają samobójstwo). Jeśli o tym myślisz zgłoś powiedz o tym przyjacielowi, psychologowi szkolnemu, rodzicowi lub księdzu (ale jakiemuś zaufanemu bo z nimi to różnie bywa).
przekonanie że nie warto dla ateistów ( i dla chrześcijan również, powyższe jest po prostu TYLKO dla chrześcijan) :
To jest niezwykle egoistyczne. Wyobraź sobie, że jakaś osoba bliska twemu serce (mama, tata, brat, siostra, przyjaciel, przyjaciółka) zabiła się. Co czujesz? Ogromny ból i żal, wieczne myślenie ( w dniu ślubu czy inne ważne okoliczności) jakby to było jakby się ta osoba nie zabiła. Niesamowita rozpacz - wiem co mówię. Nie warto również dlatego, że świat jest pełen zapachów, smaków, dźwięków, miejsc, ludzi, temperamentów. Na świecie są miliardy ludzi i KAŻDY jest inny, czyż to nie jest piękne? Niektórzy nie mają co jeść, są samotni, brzydcy, niechciani itd i jakoś żyją dalej... Można tyle poznać, zobaczyć, usłyszeć, przeżyć. Można przeżyć wspaniałe podróże, przyjaźnie, miłości, seks, imprezy. Przeczytać niesamowite powieście, obejrzeć niezwykłe filmy. Nauczyć się tylu różnych języków czy profesji. Można nurkować, skakać ze spadochronem, surfować, pić, palić (również maryśkę ;)), tańczyć, chodzić na randki, stroić się na te randki ;). Jest tyle możliwości! Świat jest piękny. Można tyle osiągnąć - napisać książkę, wygrać konkurs chopinowski, przebiec maraton, przebiec półmaraton i dużo, dużo więcej. Żyje się tu na Ziemi TYLKO raz! To nie gra. Nie będzie powtórki. Wykorzystaj to jak tylko się da!!!
Wszystkie czasowniki w drugiej osobie liczby mnogiej w trybie rozkazującym (np. wykorzystaj) kierowałam do osoby myślącej o samobójstwie a nie do autora pytania, gdyż nie wiem, czy autor/ka myślał/a lub myśli o samobójstwie ;))
To chyba jasne, że samobójstwo jest jednocześnie zabójstwem - przykazanie boże "Nie zabijaj". To jest zabawa w Boga. Samobójstwo to droga prosto do piekła a tam jest milion razy gorzej niż tu na ziemi. Z problemów się nie wyrwiesz a wpędzisz w jeszcze większe bagno, straszliwe męki, które NIGDY nie miną (jeśli ktoś nie wyobraża sobie co to znaczy nigdy, to w starożytności, ci którzy trafili do piekła trwają w nim do dziś i już zawsze będą trwali tak jak i ci, którzy popełniają samobójstwo). Jeśli o tym myślisz zgłoś powiedz o tym przyjacielowi, psychologowi szkolnemu, rodzicowi lub księdzu (ale jakiemuś zaufanemu bo z nimi to różnie bywa).
przekonanie że nie warto dla ateistów ( i dla chrześcijan również, powyższe jest po prostu TYLKO dla chrześcijan) :
To jest niezwykle egoistyczne. Wyobraź sobie, że jakaś osoba bliska twemu serce (mama, tata, brat, siostra, przyjaciel, przyjaciółka) zabiła się. Co czujesz? Ogromny ból i żal, wieczne myślenie ( w dniu ślubu czy inne ważne okoliczności) jakby to było jakby się ta osoba nie zabiła. Niesamowita rozpacz - wiem co mówię. Nie warto również dlatego, że świat jest pełen zapachów, smaków, dźwięków, miejsc, ludzi, temperamentów. Na świecie są miliardy ludzi i KAŻDY jest inny, czyż to nie jest piękne? Niektórzy nie mają co jeść, są samotni, brzydcy, niechciani itd i jakoś żyją dalej... Można tyle poznać, zobaczyć, usłyszeć, przeżyć. Można przeżyć wspaniałe podróże, przyjaźnie, miłości, seks, imprezy. Przeczytać niesamowite powieście, obejrzeć niezwykłe filmy. Nauczyć się tylu różnych języków czy profesji. Można nurkować, skakać ze spadochronem, surfować, pić, palić (również maryśkę ;)), tańczyć, chodzić na randki, stroić się na te randki ;). Jest tyle możliwości! Świat jest piękny. Można tyle osiągnąć - napisać książkę, wygrać konkurs chopinowski, przebiec maraton, przebiec półmaraton i dużo, dużo więcej. Żyje się tu na Ziemi TYLKO raz! To nie gra. Nie będzie powtórki. Wykorzystaj to jak tylko się da!!!
Wszystkie czasowniki w drugiej osobie liczby mnogiej w trybie rozkazującym (np. wykorzystaj) kierowałam do osoby myślącej o samobójstwie a nie do autora pytania, gdyż nie wiem, czy autor/ka myślał/a lub myśli o samobójstwie ;))
1
2
Wiele osób uważa, że to oznaka siły i odwagi. Ja natomiast jestem zdania, że to tchórzostwo i nieprzemyślana decyzja. Niektórzy robią to pod wpływem emocji, inni natomiast planują to przez długi czas. Ja osobiście nigdy nie myślałam o samobójstwie (nie zamierzam) i jest mi z tym dobrze. Mam rodzinę, przyjaciół... i życie! Tylko jedno życie, dlatego chcę przeżyć je jak najlepiej.
2
2
Moim zdaniem samobójstwo to ucieknięcie od problemów które masz na ziemi. Nie radzisz sobie chcesz się zabić. Ale zabijając siebie - popełniając samobójstwo może dla Ciebie jest dobrym sposobem na ucieknięcie od cierpienia, ale tym samym zadajesz cierpienie innym (swoim bliskim). Ja myślę że rodzina przyjaciele są ważniejsi ode mnie i wolałabym cierpieć za wszystkich niż patrzeć z góry na to jak inni cierpią
2