Co myślicie o tej sytuacji? Czy ja przesadzam?
P
pysia5672k pkt
1k wyświetlenia
Więc tak: wyszłam wczoraj przed dom i zobaczyłam ma trawniku mysz, spokojnie sobie leżała. Wróciłam więc do domu bo chciałam pokazać ją młodszej siostrze. Podeszlysmy do okna i obserwowaliśmy myszkę, ale babcia która jak zwykle nas podsłuchiwała już szła ją zabić, babcia zabiła ją na naszych oczach. Siostra (6 lat) była wstrząśnięta tym widokiem i płakała przez 20 min, ja zresztą też bo jestem bardzo wrażliwa na krzywdę zwierząt. Nie rozumiem jak babcia mogła nam to zrobić, zabić bezbronne stworzenie bo jej przeszkadza, do tego jeszcze była z siebie dumna. Co o tym wszystkim myślicie? Czy ja przesadzam?