3 odpowiedzi
4
tez myslalam o weterynarii, ale glownym powodem dla ktorego sie nie wybiore jest moja slaba psychika. musisz byc przygotowana na wszystko, na odciecie psu nogi czy grzebanie w mozgu swince morskiej, bo to nie tylko dawanie zastrzykow. mozesz tez zostac ugryziona, wiec do tego tez musisz sie przygotowac. do tego jesli chcesz byc weterynarzem, to w Polsce pracy nie znajdziesz, weterynarzy jest juz pelno. mieszkam w malym miejsce, a jest ich kilkunastu, wiec jesli chcesz byc weterynarzem to raczej musialabys sama cos otworzyc i sie niezle oslawic. nie chce Cie w zadnym wypadku oddalic od tego planu, jak mowie tylko jakie sa realia, co ja mysle i co slyszalam od innych na ten temat :)
4