Co o tym mam mysleć?
D
dziwnaa437 pkt
440 wyświetleń
Do zawodówki chodzi mój kolega,z którym 3 lata chodziliśmy do gimnazjum.Teraz,jak spotykam go w szkole,to choćbym 10 razy mówiła mu ,,cześć" to nie odpowie.
Dzisiaj powiedziałam ,,cześć"drugiemu koledze również z dawnej klasy.Tamten siedział koło niego i jak odpowiedział,,część" to zaczął się na cały głos śmiać,że ja jestem jego dziewczyną.Powtórzyło się to,jak szłam z powrotem.Też krzyczał,żeby patrzył bo dziewczyna idzie.
co mam o tym sądzić?,Jest mi strasznie przykro..
On zachowuje się tak,jakby mnie w ogóle nie znał..
Dzisiaj powiedziałam ,,cześć"drugiemu koledze również z dawnej klasy.Tamten siedział koło niego i jak odpowiedział,,część" to zaczął się na cały głos śmiać,że ja jestem jego dziewczyną.Powtórzyło się to,jak szłam z powrotem.Też krzyczał,żeby patrzył bo dziewczyna idzie.
co mam o tym sądzić?,Jest mi strasznie przykro..
On zachowuje się tak,jakby mnie w ogóle nie znał..