Co o tym sadzicie ?
M
mary071.2k pkt
831 wyświetleń
Okolo tydzien temu wrocilam z obozu w gercji na ktorym bylam z przyjaciolka. Conoc chodzilysmy na plaze podziwiac widoki , ktore byly w tym miejscu na prawde piekne. Pewnego wieczoru na naszym miejscu spotkalysmy dwoch grekow . Zakolegowalysmy sie z nimi . Chodzilismy razem na plaze , kapalismy sie , gralismy w kary , pilismy itp. Bylo na prawde super. Przychodzilismy razem we czworke na nasze miejsce w ocy i onie pokazywali nam rozne gwiazdozbiory i spadajace gwiazdy. W nasza ostatnia noc umowilismy sie tam gdzie zawsze. Po kilku jednoznacznych spojrzeniach wiedzialam ze miedzy mna a Johnem ( tak nazywal sie moj grek ) cos iskrzy. W koncu, kiedy siedzielismy przytuleni pocalowal mnie w policzek a pozniej coraz bardzij zblizal swoje usta do moich , jakby czekajac na przyzwolenie. Juz po chwili calowalismy sie namietanie. To byl moj pierwszy pocalunek . Gdy zrobilismy sobie przerwe i lezalam wtulona w niego zobaczylam ze pare metrow dalej maja przyjaciolka tez sie caluje choc byla bardziej doswiadczona ode mnie. Smialismy sie przez chwile i patrzylismy w ksiezyc a pozniej znowu wrocilismy do naszego poprzedniego zajecia . Trwalo to dosc dlugo , az w koncu nakryl nas opiekun , bo powinnysmy byc juz dawno w namiotach . Jednak bylo z tego wiecej smiechu niz nieprzyjemnosci. Co o tym wszystkim sadzicie? Czy bylo to romantyczne , bo zawsze chcialam aby moj pierwszy pocalunak byl wyjatkowy ;)