Co o tym sądzicie ?
W
wiktoria15476.1k pkt
816 wyświetleń
Moj znajomy mial narzeczoną , byli razem 8 lat , dom stawiali, miało być wesele no, ale niestety ona zginęła w wypadku samochodowym a on 2 lata po jej śmierci zrobił innej dziecko i sie prowadza z nia . Ja do tej pory nie moge się pogodzić z jej śmiercią , boli mnie to a on zyje sobie jak gdyby nic :( Czy to jest normalne że on się tak zachował ?