Super, jestem inny. Pochodzę z rodu gimbazy i nie zaśmiałem się. Aż tak zniszczonego mózgu nie mam żeby śmiać się z kolesia który spadł z drzewa... .
18
I
isaac
11 lat temu
1
gimbaze może i śmieszy- bo ich to wszystko śmieszy...
dla mnie to jest chore i żenujące...
co jest śmiesznego w tym, że koleś skacząc na desce mógł się połamać? -.-
1
J
jednorozcesawsrodnas
11 lat temu
0
Trochę rozwalił mnie He-man, ale to nie tyle, żeby mnie rozśmieszyć - zdziwiłam się raczej. Zwłaszcza, że chyba aktualne gimbo-pokolenia nawet nie wiedzą, jak ta stara bajka się nazywa, a niektórzy tutaj pewnie pamiętają ją dobrze ze swojego dzieciństwa. No tak, himen był taki dość.. charakterystyczny, ale to też świadectwo tego, że wtedy nikt nie zwracał JESZCZE na takie pierdoły uwagi. Edit: stawiam na gimbo-pokolenie, bo nikogo normalnego nie śmieszy słowo "odbyt"
Dodatkowo kozy... to było zabawne.. jakoś dawno.
Podsumowując, film totalnie do bani.
Nie wiem, co było śmiesznego w tym, że chłopak mógł sobie wszystkie kończyny połamać albo kark [1. wklejka], ktoś mi może wytłumaczyć?
0
T
TeaGreen
11 lat temu
-1
Gdy oglądam takie rzeczy nie wiem, czy cieszyć się, że wyewoluowałam ponad poziom ameby, czy płakać, że tylu ludzi nie potrafiło tego zrobić.