Co o tym sądzicie szczerze ..?
Z
Zagadkawkratkę0 pkt
480 wyświetleń
No to może od poczatku ;)
Jakiś rok temu ...przez przypadek pewien chłopak dowiedział się ,że mi się podoba ..
Powiedzieli mu ,że ja go "kocham' , a on mi się tylko podobał z wyglądu...;\
No i on dziwnie się zachowywał uśmiechał się do mnie,śledził... Raz jego kolega mu powiedział ,że ja go wołam od razu przyszedł stał koło mnie i się usmiechał (z tym ,że go wołałam to go okłamał kolega i on się za to wkurzył)..
Jeszcze przed tym wszystkim dwa razy z nim gadałam ,lecz jak się dowiedział ,że ja do niego coś czuję to już nigdy nie rozmawialiśmy...
Wszyscy się z nas naśmiewali w szkole ; <
Czasem widziałam,że patrzy na mnie (nakryłam go)...
Lecz pod koniec roku .. (chyba wiedział ,że zmieniam szkołę,bo jego kumplowi mówiłam)
Miałam próby on przychodził na nie zawsze i się uśmiechał ,jak mówiłam wiersz to się śmiał ...
raz pokazywał na mnie palcem do kolegów...
siadał na przeciwko mnie przed lekcjami ..
jezdził tym autobusem co ja ...
jak miałam koniec roku to on (choć nigdy tam nie jeżdzi) przyjechał z kolegą pod szkołę ...
ostatnio mijał mnie w lesie to jechał po krzakach ,żeby tylko mnie minąć..
a i na nk odrzucił mnie (już dawno)..
Nie wiem o co mu chodzi,...
Sorry ,że tak chaotycznie mam nadzieję ,że połapiesz się ...
ps.on ma 15 lat jest jedynakiem wychowywanym przez mamę ...
jakie on ma do mnie podejście ..mam wrażene ,że mnie nie lubi..