Co powinnam zrobic??
O
Ona11501450 pkt
633 wyświetlenia
Kiedys miałam chłopaka o imieniu Patryk, ale nie jestesmy juz razem, to było 2 lata temu, ale wciaz cos do niego czuje, pomimo, ze nie jestesmy razem juz tyle czasu, moje uczucia nie wygasly i wciaz chce go. Tylko nie wiem czy on tego tez chce, czy chce tego sprobowac aby dac mi ta ostatnia szanse nie wiem czy wgl mi wybaczy to co zrobilam. Poznalam nie dawno takiego nowego chłopaka, ale to nie jest to samo co z moim bylym chlopakiem. Przy nim czułam sie jakos inaczej tak bezpiecznie, wiedzialam jak z nim rozmawiac, a z tym nowym chlopakiem tak nie jest fakt nie jestesmy razem, ale to mozna wyczuc przy kim mi bylo lepiej.
Patryk probowal o mnie walczyc o mnie krotko po rozstaniu, ale ja odmawialam mu, a dzisiaj jest odwrotnie ja chce sprobowac jeszcze raz a on mnie ignoruje. Wiem, ze go bardzo zranilam, ale nie potrafie o nim zapomniec, zabardzo go kocham. 2 lata roznicy to nie jest duzo, ale czy mi da szanse. To ja zawinilam, ze nie jestesmy razem, to moja wina, ze nie jestesmy razem bo to ja z nim 1 zerwalam. Napisalam do niego takiego sms" Siemka. Co słychac?" ale nie odpisałam zrozumialam, ze takimm wlasnie sms nic nie zdziałam. Proponowal mi kiedys spotkania, ale ja odmawialam wiec moze teraz jest okazja aby jakos to wykorzystac. Chciałam do niego napisac jakos aby wiedzial, ze nie chce aby bylo tak jak teraz, a mianowicie tak jak bylo dawniej. On ma 18 lat ja natomiast 16.
Czy da mi szanse? Co mogę zrobic lub napisac do niego aby dostac go?
Proszę pomozcie:(
Patryk probowal o mnie walczyc o mnie krotko po rozstaniu, ale ja odmawialam mu, a dzisiaj jest odwrotnie ja chce sprobowac jeszcze raz a on mnie ignoruje. Wiem, ze go bardzo zranilam, ale nie potrafie o nim zapomniec, zabardzo go kocham. 2 lata roznicy to nie jest duzo, ale czy mi da szanse. To ja zawinilam, ze nie jestesmy razem, to moja wina, ze nie jestesmy razem bo to ja z nim 1 zerwalam. Napisalam do niego takiego sms" Siemka. Co słychac?" ale nie odpisałam zrozumialam, ze takimm wlasnie sms nic nie zdziałam. Proponowal mi kiedys spotkania, ale ja odmawialam wiec moze teraz jest okazja aby jakos to wykorzystac. Chciałam do niego napisac jakos aby wiedzial, ze nie chce aby bylo tak jak teraz, a mianowicie tak jak bylo dawniej. On ma 18 lat ja natomiast 16.
Czy da mi szanse? Co mogę zrobic lub napisac do niego aby dostac go?
Proszę pomozcie:(