Trzeba z tym jakoś żyć tak długo aż nie otworzysz się do innych ludzi i nie zyskasz przyjaciół/znajomych o podobnych zainteresowaniach
17
N
Nameless
16 lat temu
13
ano bo to jakby na to nie patrzeć jest głupie i nudne...
też nigdy nie stoję w tych grupkach, które śmieja się i integrują, ani nie biegam za nimi udajac ze to fajne... Tyle że mi to jakoś nie przeszkadza ;p poza tym mam to szczęście że jedna dziewczyna jest podobna do mnie i sobie razem milczymy albo gadamy i jest zajebiscie. Moze poszukaj gdzieś poza klasą.
13
G
GeorgeSand
16 lat temu
12
Raczej znajomi do Ciebie sami nie przyjdą, może zapoznaj się z kimś, porozmawiaj o czymś i samo wyjdzie dalej, ta osoba pozna cię z innymi osobami itd ;)
12
O
OnlyFearOfDeath
16 lat temu
5
Pwinno się zastanowić nad tym, dlaczego nie ma się tych znajomych, przyjaciół.
5
O
OnlyFearOfDeath
16 lat temu
3
to nie wiem ;D jest jeszcze cala szkola ;] kolezanki kolezanek ktore maja kolezanki i kolegow a koledzy tez maja kolegow ktore maja kolezanki ;))
3
M
MrrTeHaCe
16 lat temu
3
Albo to inni nie akceptują jej sposobu bycia bo obraca się w nieodpowiednim środowisku z nietolerancyjnymi ludźmi?
3
N
Nameless
16 lat temu
2
szukać ich .
nie być chamska, podła itp.
powodzeniaa :*
2
N
Natalka1997
15 lat temu
1
przeciez zapoznalam sei z 33 osobami w klasie juz 2 miesiace i rezultatu nie widze
1
A
aaaaslicznotkaaaa
16 lat temu
0
Olej to, może w końcu sami przyjdą. Wtedy możesz się zemścic tak jak kiedyś oni na tobie, bądź odpuścic i ży w zgodzie. Pozdrawiam.
0
X
xdlove
14 lat temu
-1
robie jedno i drugie...
-1
A
aaaaslicznotkaaaa
16 lat temu
-1
*Powinno
-1
O
OnlyFearOfDeath
16 lat temu
-2
W pierwszej kolejności przyjrzeć się sobie, w następnej kolejności ludziom i zapytać się siebie, kto jest w moim stylu. Bo wiadomo, że np metal z pustą barbii raczej się nie dogada, a bynajmniej będzie mu ciężko i na odwórt też.
Wiesz, moze jesteś zbyt zamknięta w sobie? Może zbyt sztuczna, a może zbyt smutna? Nie chodzi o to. że masz się zmieniać bo ktoś tam czy coś tam, tylko czasem trzeba byc dla ludzi, a ludzie oczekują osób raczej optymistycznych, nie zadufanych w sobie, które wiedzą kiedy milczeć a kiedy mówić, które mają swój styl a jednocześnie są otwarte na nowe znajomości. Może trafiłaś na złe środowisko, a może w Tobie leży jakaś wina. Nie poddawaj się. A tak poza tym myślę ze samotność może wiele nauczyć, zmobilizowac do czegoś i sprawić, że odkryjesz w sobie i w świecie coś niezwykłego i to coś pomoże Ci zbliżyć się do ludzi. Wierzę że znajdziesz sobie znajomych ;)
-2
G
GeorgeSand
16 lat temu
-2
nie cpam nie pale i nie pije...w takim razie nie można powiedzieć ze kręcę sie w zlym towarzystwie..jestem otwarta na ludzi...bynajmniej tak mi sie wydaje...ale czym moge ich odpychać???nie potrafię z nimi rozmawiać chyba...bo ja mialam inna przeszłość...i ciezko mi bylo... a teraz ciężko sie jakoś zaaklimatyzować
-2
A
aaaaslicznotkaaaa
16 lat temu
-3
szukać :D
-3
K
kawaaii
16 lat temu
-4
sprobuje...
-4
A
aaaaslicznotkaaaa
16 lat temu
-5
tez na to licze;)
-5
A
aaaaslicznotkaaaa
16 lat temu
-5
w szkole w ktorej jestem czyli w chemiku mam 1 maly plusik bo jest kilka osob ze starej sql i gadam czasami z nimi jak sie widzimy ale to rzadko..
-5
A
aaaaslicznotkaaaa
16 lat temu
-6
z zcasem albo Ty się przyzwyczaisz do tego, albo ktos sam się do Ciebie zgłosi, albo Ty kogoś znajdziesz ;p będzie dobrze ;)
-6
G
GeorgeSand
16 lat temu
-7
ale skoro ja widze jak oni miedzy soba żartują śmieją sie chodzą na integracje...;/ nie potrafie tak...ajj tam
-7
A
aaaaslicznotkaaaa
16 lat temu
-11
chyba rozumiem. Tez nie jest mi tak łatwo rozmawiać z ludzi, tylko spójrz na to tak:
ludzie nie oczekują od Ciebie niewiadomo jak trudnych i interesujących dialogów, oni chcą gadac o pierdołach, o czym kolwiek. Czasem wyraź swoje zdanie, czasem przemilcz. Twoja odmiennosć co do niektórych spraw może zaintrygować, a jednocześnie jeśli wiesz kiedy lepiej się swoim życiem czy przemyśleniami nie chwalic to będziesz dla nich nieco tajemnicza i godna zainteresowania. Powiem Ci jeszcze, że ludzie nie potrafią od razu poznać się na drugim człowieku. Może wśród tych 33osób nie Ty jedna jesteś sama, moze jest ktos równie samotny i warto go poszukać i akurat wam styknie?
-11
G
GeorgeSand
16 lat temu
-18
hmmmmm ;D ciezkie pytanie bardzo ;D
nie bylem w takiej sytuacji... nigdy sie nie przeprowadzalem i tak dalej
jedynie co to nie zdajac bylem w nowej klasie lecz jakos normalnie, szukalem pretekstow zeby sie odezwac ;] masz markera? kredke ? takie rozne rzeczy pozniej z tematu na temat ; D zaproszenie na nk i poszlo jakos ;p
-18
M
MrrTeHaCe
16 lat temu
-18
To może robisz to w taki sposób że ich odpychasz od siebie?