Co robić ;< 10 lipca złamałam rękę . Na...
M
myszaaa1500 pkt
589 wyświetleń
pogotowiu powiedzieli , że to delikatne złamanie , za 2 dni miałam jechać do chirurga. Od obejrzał zdjęcie z prześwietlenia i powiedział , że to jest złamanie z przemieszczeniem i dał skierowanie do szpitala . Miałam złamany nadgarstek . 13 lipca nastawiali mi rękę operacyjnie , gips miałam do ramienia i 5 dni byłam w szpitalu . Tydzień temu zdjęli mi gips i do tej pory nie mogę wyprostować ręki w łokciu , bo strasznie boli ;< wgl jest jakaś blokada , że z całej siły prostuję i nie da rady ;/ Strasznie tą rękę mam płaską ;x Nadgarstek boli jak go odkręcam na prosto, boli też dłoń . Strasznie boli . Nie mogę niczego trzymać w tej ręce . Co gorsza po prawej stronie , 4 cm od nadgarstka - niedaleko kciuka wyszła mi kość ;< wysunęła się znaczy , bo jest schowana , ale widać , że się przemieściła . Nie boli mnie to , ale niepokoi . Czy do końca życia nie wyprostuje ręki? co z tą przemieszczoną kością, która jednak troche boli ? ;/