Co robic?? Mam już dośc tej samotności....
O
Ona11501450 pkt
1.9k wyświetleń
Jestem 2 lata juz sama w siepniu będzie 2,5 roku odkąd nie jestem z nikim, to już można zwariowac na prawdę. Nie chcę już byc sama, chcę miec bliską osobę przy sobie, nikt mnie nie chce. Nie wiem co w niektorych jest, że niektóre dziewczyny mają takie powodzenie u chłopaków zmieniają je jak zabawkę, a ja nikogo nie mam. Wszystkie moje koleżanki z gimnazjum i szkoły ponadgimnazjalnej, znajomi, przyjaciółki mają swoją drugą połówkę, a ja nadal samotna. I co tylko głupie śmiechy ze mnie " Jak Ty możesz nikogo nie miec" nie macie pojęcia jak się czuje z tym. Widzę nie raz przystojnych chłopaków, myślicie, że któryś zagada, zdecydowanie nie. Nie mówcie, że mam czekac, bo to nie jest takie proste, że jeszcze mnie nikt taki nie zauważył itd, bo to są kompletne bzdury. Nie chodzi, aby mi chodzic z kims na pokaz jak to niekotrzy robią, ale chce go pokochac, nie ranie chłopaków jak niektóre dziewczyny. 2 lata i 2 miesiące to chyba wystarczająco, aby już miec kogos. Mam 16 lat i byc samotnym nie miec nikogo jakas paranoja.....
Co mogę zrobic w tym kierunku bo nie mam siły byc kolejny rok sama?
Co jest ze mną nie tak?
Co wy robiliście, że właśnie macie swojego chłopaka?
Proszę o pomoc:(
Co mogę zrobic w tym kierunku bo nie mam siły byc kolejny rok sama?
Co jest ze mną nie tak?
Co wy robiliście, że właśnie macie swojego chłopaka?
Proszę o pomoc:(