Co robić? Mieszkam na wsi i już mi się chce...
P
Panterkowaa223 pkt
1.1k wyświetleń
rzygac z nudow ;/ wlasciwie to nie chodzi o to, ze nie mam co robic, tylko ze codziennie robie jedno i to samo, bo jedyne co mam do mozliwosci to spacer albo trenowanie w domu(lubie tanczyc). Znajomych mam malo, bo pomijajac ze tutaj mieszkaja falszywe osoby, to malo jest osob w moim wieku. Ja naleze bardziej do osob towarzyskich i brak mi kontaktu z ludzmi, mieszkalam w miescie i za granica tez, a teraz wyladowalam spowrotem na tym zadupiu ;/ zeby dojechac gdziekolwiek musze wydac kase na busa albo pociag ewentualnie i po 20 nie kursuje juz nic, a czasami znajomi z miasta chca mnie wziac na impreze, ale z dojazdami na kolejny dzien tez jest ciezko ;/ i trzeba miec kase a ja tutaj nie zarobie (mam 17 lat i w miescie bym cos znalazla ale wgl sie nie oplaca, poneiwaz przez wydatek na dojazd musze odjac od wyplaty 11zł a załóżmy że w dzień zarobię jako hostessa 15 zł? Mam 4zł zysku ;/). Gdyby nei problem z kasa i czasem(szkole koncze o 15, a najblizszy bus jest o 15:40 przy czym o 20 ostatni do domu) dojezdzalabym do znajomych. Zaraz zapytacie w czym macie mi pomoc, w sumie sama nie wiem, po prostu musze sie komus chyba wyzalic, bo moja kolezanka stad mnie np nei rozumie w calosci.. wg niej w miescie robilabym to samo co tutaj, czyli NIC przy czym sie myli dlatego sie nie rozumiemy..