Byliśmy razem 2 miesiące. Zerwałam
z nim bo już czułam że to nie to
samo na początku. Teraz cały czas płaczę
a on nawet nie zareagował. W ogóle się
jednak do mnie nie odzywa. Co mam robić żeby było lepiej?
Nie wmawiaj sobie, że Twój były partner to uosobienie wszystkich cnót i zalet. Pamiętasz, jak bardzo irytowały Cię niektóre z jego nawyków? Sporządź listę jego wad i czytaj ją w chwilach, gdy wpadniesz na genialny pomysł zadzwonienia do niego z propozycją "powrotu".
Gdy już się wypłaczesz i wyżalisz przyjaciółce lub najlepszemu kumplowi, następnego dnia wstań z łóżka i zacznij żyć od nowa. Spotykaj się z przyjaciółmi i znajomymi, którzy pomogą Ci przetrwać ten pierwszy okres samotności. Idź na imprezę, pobaw się, wyszalej. Przecież znów jesteś wolna.
Skup się na nowych wyzwaniach. Patrz w przyszłość. Daj ujście swoim emocjom, wylewając je na papier. Możesz napisać do byłego partnera "list", w którym zawrzesz wszystkie swoje uczucia i myśli. Nie wysyłaj go jednak - gdy skończysz pisać, nie będziesz już czuć takiej potrzeby.
Nie ulegaj pokusie uwodzenia przygodnych osób tylko po to, by odegrać się na swojej poprzedniej "miłości". To nie jest dobry sposób na to jak przeżyć rozstanie. Jej to już nie interesuje, a Twoją sytuację emocjonalną pogorszy. Wydaje Ci się, że to dobry pomysł na poprawę samooceny? To tylko pozory. W rzeczywistości poczujesz tylko jeszcze większą wewnętrzną pustkę.
-2
G
gign2
11 lat temu
-6
Zajmij się męczącą pracą fizyczną.
-6
B
barszcz
11 lat temu
-24
Moim zdaniem skoro zadecydowałaś , że z nim nie chcesz to najlepiej zmień numer telefonów . Po drugie sporządź listę wad i zalet ..Np co ci się w nim podobało lub mniej . Im więcej wad w nim widziałaś to dobrze uczyniłaś , a jeśli wyjdzie Ci , że ma więcej zalet to nie dobrze , że go zostawiłaś . Koleżanko głowa do góry . Uśmiechnij się życie jest piękne a , tego kwiatu jest pół światu jak nie tego poznasz to innego . Ps czekolada koi smutek albo, lody :)