Ja to oczywiście słucham muzyki!! Chyba nic mnie tak nie uspokaja :) Aaa no i często też wychodzę na długi spacer :)
6
K
Kruszynkaaa
14 lat temu
4
Muza na maxa i nie przez słuchawki, a przez głośniki, więc domownicy są wtedy biedni, a potem gorący prysznic.
4
M
Monika3222
14 lat temu
3
Biore 12kg młot i napierdzielam ile wlezie w polówke (wygląda lepiej niż po dachowaniu)
naprawdę można się wyżyć :)
3
R
Rod
14 lat temu
2
jem tonę czekolady, krzyczę, rzucam różnymi rzeczami, trzaskam drzwiami .. wychodzę się ochłodzić na spacer, wracam i słucham rapu.<3
2
E
ewa13963
14 lat temu
2
Samookaleczanie się nie jest żadnym wyjściem. Ja biorę wygodne słuchawy, jakaś mocniejszą muzykę odpalam, zakładam rolki i odreagowuję, ewentualnie można się przebiec. Poprawienie kondycji jest chyba lepsze niż blizny po "chlastaniu" się, prawda?
2
P
poziomkowyksiezyc
14 lat temu
-2
klnę i wyrzucam z siebie słowa z prędkością światła tj. słowotoku dostaję itd.
a co do tego co robię jak już się zdenerwuję to muszę chwilę odczekać ochłonąć przemyśleć wszystko , potrzeba mi czasu . i tyle .
-2
D
dooominika123456
14 lat temu
-7
slucham muzy najlepiej jakies relaksujacej albo puszczam metal(oooo yeeeaaa) i napierd alam na gitarze elektrycznej(nie widzialnej) lub bije lozko czy co tam sie nawinie