Co sadzicie? :)
J
justys05096 pkt
774 wyświetlenia
Pewnego razu bylam u brata ciotecznego na 18. Spotkalam tam jego. Od razu mi sie spodobal. Nie mialam nigdy chlopaka bo kazdy chcial zebym mu dala ***. On zwrocil uwage najpierw na wyglad bo mnie przeciez jeszcze nie znal a potem na charakter. Zaczelam z nim chodzic. Zerwalam po 2 tyg chodzenia. Nie widzialam sensu chodzenia. Mieszkal daleko odemnie i wgl. Bylo mi to obojetne, ale bolalo bo byl moim pierwszym chlopakiem i z nim przezylam 1 swoj pocalunek i nie wiedzialam jak zerwac. Jak zerwalam powiedzial ze mnie kocha... Trwalo to wiele czasu... On sie odkochal a ja zakochalam. Pisalismy 500 smsow dziennie. Pewnego wieczoru urazil mnie tym, ze powiedzial cos o dziewczynie, ktorej nie cierpialam. Strzelilam focha na 2 miesiace. Po 1 miesiacu napisal i mnie przeprasza. Zawsze strzelalam fochy, ale na zarty. Tym razem mnie urazil i mnie to zabolalo i to bardzo. Calowalam sie z roznymi chlopakami, chodzilam na imprezy zeby o nim zapomniec... Pewnego dnia po 2 miesiacach mialam festyn w mojej wiosce i spotkalam go przypadkiem. Serce mi zabilo i to co staralam sie zapomniec powrocilo... To uczucie... Poprosil mnie na rozmowe. Pierwszy raz chlopak mi plakal... Bylo to dla mnie dziwne... Znow zaczelismy pisac. Pare dni pozniej przyjechal mnie poprosic na swoja 18. Przytulalismy sie, ale powedzialam, ze na pocalunek za wczesnie. Lecz po 5 minutach nie wytrzymalam i go pocalowalam. Zdziwil sie bo mowilam i zrobilam co innego. Mielismy pod gorke z chodzeniem ze soba. Rodzicom sie to nie podobalo, wszyscy sie smiali z nas ze to wakacyjna przygoda. Ale po rozmowie na festynie dalam mu szamse. Teraz chodzimy juz 9 miesiecy i jestem cholernie szczesliwa. Przezylam z nim swoj 1 raz. Myslalam ze po tym cos sie zmieni, ale jest jeszcze lepiej. Kocham go <3
Jest inny niz reszta chlopakow. Jest kochany. Nie wiedzialam na poczatku czy to byla milosc, reczej zwykle zauroczenie. Kiedy sie na niego obrazilam zrozumialam ile stracilam ale nie potrafilam napisac do niego pierwsza. Teraz wiem ze kocham go z calego serca i nikog innego nie bd kochac tak jak jego <3
Wierzycie w pierwsza i jedyna milosc? Co sadzicie o mojej historii? :)
Jest inny niz reszta chlopakow. Jest kochany. Nie wiedzialam na poczatku czy to byla milosc, reczej zwykle zauroczenie. Kiedy sie na niego obrazilam zrozumialam ile stracilam ale nie potrafilam napisac do niego pierwsza. Teraz wiem ze kocham go z calego serca i nikog innego nie bd kochac tak jak jego <3
Wierzycie w pierwsza i jedyna milosc? Co sadzicie o mojej historii? :)