Plotka wróblem wyleci, a wróci wołem..
dlatego mam duży dystans do tego co mówią inni
3
S
szarmancki
13 lat temu
3
Ja zwykle poznaję kiedy ktoś kłamie, więc nie mam z takimi rzeczami problemów.
3
M
Marmoladaisthebest
13 lat temu
2
Przyznam, że staram się unikać plotek, ogólnie plotkowania, bo potem są z tego same problemy, nieporozumienia. Ktoś coś przekręci i już jest sensacja na całą klasę czy szkołę.
Czasem jednak mimo wszystko zdarzy się, że koleżanka,z którą rozmawiam zaczyna o kimś opowiadać. Jakoś zbytnio się nie przejmuję tym, co takie osoby opowiadają. Staram się nie tworzyć swojego zdania na podstawie tego, co usłyszałam od koleżanek. Plotek nie zamierzam sprawdzać, bo to dla mnie strata czasu. Chyba, że usłyszałabym coś co by mnie zdziwiło bądź też usłyszałabym coś nieprawdopodobnego. Wtedy może spróbowałabym się dowiedzieć czegoś więcej.
Ale ogólnie do plotek, które słyszę mam duży dystans, ponieważ już wiele razy przekonałam się, że nie zawsze są one prawdziwe.
2
M
mysiaa39
13 lat temu
2
Na ogół też wiem kiedy ktoś kłamie ale, jesli widzisz ku temu jakiesz przesłanki Marmoladaisthebest i zaczynasz miec watpliwosci co do tego ?
2
D
dany22b
13 lat temu
0
jeśli plotki dotyczą moich przyjaciół, to idę i pytam, czy to prawda, czy nie, a jeśli byle jakich znajomych, to mam to gdzieś ;]
0
M
mudziiin
13 lat temu
-1
Nie wierzę. A nawet gdyby były prawdziwe ? To myślę, że bym się dowiedziała od tej osoby. Nie lubię, gdy koś plotkuje na temat znajomych. To jest po prostu bezczelne ! Człowiek usłyszy trzy po trzy robi wtedy aferę.
-1
S
Solange1123
13 lat temu
-1
Dla mnie to nie robi żadnej różnicy bo skoro z kimś mi się spędza spoko czas to żadne plotki tego nie zmienią. Jeśli ktoś przy mnie obgaduje osobę którą lubię to zazwyczaj pojadę tego obgadującego przy wszystkich i powiem że skoro nie zna to niech się odpie***li.
-1
M
majgash
13 lat temu
-3
Jeśli chodzi o plotki to jest to ostatnia "rzecz", jaką mogłabym się przejmować. Nie wierzę w coś, co mówią ludzie. Ciężko jest mi zaufać drugiemu człowiekowi. Najczęściej oceniają nas ci, którzy tak naprawdę nigdy w życiu nie mieli okazji zamienić z nami ani jednego słowa. Więc czym się tutaj przejmować? Jeśli ktoś coś mówi o moich przyjaciółkach to jasne jest to, że wierzę mojej przyjaciółce niż osobie trzeciej. Wiem o swoich przyjaciółkach dosłownie wszystko. Jeśli jakaś plotka wyda mi się prawdopodobna to owszem - poruszam ten temat z przyjaciółką, rozmawiamy o tym, ale nigdy w życiu z góry nie zarzuciłam mojej przyjaciółce, że to ludzie mają rację, a nie ona. Mam strasznie duży dystans do plotek. Staram się unikać plotkowania, bo moim zdaniem takie coś jest bez sensu. Ale niestety ludzie to podłe bestie. Co usłyszą - podają dalej, reszta coś sobie dopowie i wychodzą naprawdę śmieszne, a zarazem żałosne historie, którymi naprawdę nie ma się co przejmować.
-3
I
inessa
13 lat temu
-3
Ja najczęściej plotki traktuje w taki sposób że wpadają lewym a wypadają prawym uchem, nie są one tak istotne jeśli nie dotyczą Ciebie!