B
blackforeststories11.4k pkt
2.6k wyświetlenia
Według mnie to zwyczajne, ale gdy jadę lub wracam ze szkoły zawsze jakaś babcia się mnie doczepi albo ktoś się mnie zapyta czy złamałam włosy. xD Ja lubię mieć zabandażowane włosy i nie wiem co w tym dziwnego.
50 odpowiedzi
49
Każdy ma swój styl. Jeśli jej się tak podoba to czemu nie. My możemy mowić; ,,To chore'' ,,Okropne'' bo to nasze zdanie i możemy je mieć i nikt nam tego nie zabroni, tylko nie musicie od razy hejtować..
Uważam że masz za ładne włosy żeby je zakrywać. Ale jeśli tak ci się podoba, to czemu nie ;)
Ps: Ludzie sb pomyślą, że masz złamane włosy xd ;)
Uważam że masz za ładne włosy żeby je zakrywać. Ale jeśli tak ci się podoba, to czemu nie ;)
Ps: Ludzie sb pomyślą, że masz złamane włosy xd ;)
49
39
Zobaczcie na zdjęcia poniżej. Czekam na moment, kiedy ktoś zacznie sobie robić bransolety czy inne ozdoby z podpasek(najlepiej używanych), lub papieru toaletowego. Na mur beton znajdą się wtedy tacy, którzy powiedzą o nich: "oni mają swój styl!" ;)
pozdrawiam zdrowo myślących ;)
pozdrawiam zdrowo myślących ;)
39
30
Jej, skończcie się kłócić, pytanie jest o warkocz, a gadacie o metalach i przerzucacie wyzwiskami. Mam dość usuwania tego, nie róbcie offtopu, od tego macie prywatne wiadomości, ewentualnie forum, ale wszędzie macie się zachowywać kulturalnie...
A co do bandaża... Nie wygląda to zbyt ładnie :/
A co do bandaża... Nie wygląda to zbyt ładnie :/
30
30
Madziu, zgodzę się że glaniarze nie wyglądają normalnie, ale to nie powód by nazywać ich brudasami. Właśnie taki brudas częściej będzie mył włosy, niż taki dres który postawi na żel, jak się to wykruszy da więcej żelu i zadowolony. Sam posiadając długie włosy myłem je co najmniej raz dziennie. A leginsy w panterkę i airmaxy mi się kojarzą właśnie z dresami i jak widzę kogoś tak ubranego to włącza mi się tryb pogardy. I lepiej mieć własny styl niż kopiować na siłę innych nie wyróżniać się niczym i być jednym z miliona takich samych ludzi.
30
28
Festkop dzięki za usunięcie moich komentarzy. Idź banuj słit madzię, a nie ludzi, którzy czegoś od życia pragną. Nie na tym polega ta cała moderacja. Nie mam zamiaru Cię pouczać. Obowiązuje wolność słowa, a to, że ktoś jest tępy i niekumaty to prawda. Skoro większa grupa ludzi ma zastrzeżenia odnośnie tej samej osoby, to chyba z nią jest coś nie tak. Już mi się odechciało rzucać przekleństwami - przecież zaraz to usuniesz. No nieźle. Niby normalnie się z Tobą rozmawia, ale czemu nie zauważasz pewnych kwestii. To, że jakaś niż społeczna mi wrzuca i akurat jej za to nie banujesz to chyba jest coś nie tak, nie? Najlepiej bronić istot bezmózgich, bo oni są biedni i pokrzywdzeni - nie mają mózgu... Ouuuuuuuuuuuu. Masz rację.
28
26
@SweetMadzia69 weź skończ głupoty gadać... Już od jakiegoś czasu mam okazje czytać twoje wypowiedzi i stwierdzam , że za mądra to ty nie jesteś. Twoje komentarze zaczynają mnie denerwowac, bo odnoszę wrażenie, że uważasz się za lepszą Jak nie znasz za wielu metali to ich nie oceniaj ;/ to, że ktoś ma swój własny styl nie oznacza, że jest brudasem i dziwakiem.
A co do tych warkoczy to nie do konca mi sie to podoba, ale nie uwazam tego za dziwne.
A co do tych warkoczy to nie do konca mi sie to podoba, ale nie uwazam tego za dziwne.
26
25
Czym Twoim zdaniem różni się od siebie noszenie sukienki z mięsa i bandażowanie sobie włosów? Bo moim zdaniem niczym. Tak samo jak japońskie kaopan'y(chodzenie z majtkami na głowie), robienie sobie obwarzanek na czole, ganguro i inne tego typu próby pokazania indywidualizmu, czy wyróżniania się.
Co do posiadania swojego stylu - czemu nie można mieć swojego stylu, a jednocześnie nie wydziwiać jakimiś majtkami na głowie, bandażami we włosach, obwarzankami na czole czy prezerwatywami w buzi? No ludzie, bądźmy poważni.
ps. Za typowo "modnym" ubieraniem się też nie jestem. Raczej za czystym, przyzwoicie wyglądającym i spełniającym swoje role strojem. Nie musi być markowe, nie musi kosztować nie wiadomo ile.
Co do posiadania swojego stylu - czemu nie można mieć swojego stylu, a jednocześnie nie wydziwiać jakimiś majtkami na głowie, bandażami we włosach, obwarzankami na czole czy prezerwatywami w buzi? No ludzie, bądźmy poważni.
ps. Za typowo "modnym" ubieraniem się też nie jestem. Raczej za czystym, przyzwoicie wyglądającym i spełniającym swoje role strojem. Nie musi być markowe, nie musi kosztować nie wiadomo ile.
25
22
1. Bandażuję włosy, bo mi się podoba, a nie po to, żeby podobało się innym.
2. Istnieje coś takiego jak interpunkcja, ale pewnie nie wiesz co to. :<
3. Tak, nie lubię normalności.
4. Nie obchodzi mnie to jak mnie postrzegasz. Ja jestem po prostu sobą i mam taki styl.
5. Czy Ty jesteś daltonistką? Moje włosy to kasztan.
2. Istnieje coś takiego jak interpunkcja, ale pewnie nie wiesz co to. :<
3. Tak, nie lubię normalności.
4. Nie obchodzi mnie to jak mnie postrzegasz. Ja jestem po prostu sobą i mam taki styl.
5. Czy Ty jesteś daltonistką? Moje włosy to kasztan.
22
18
Jeśli nie dostrzegasz różnicy między robieniem wokół siebie szumu nosząc sukienkę z mięsa tylko dla sławy i subtelnym bandażowaniem włosów z czystego gustu, nawet jeśli niemodnego, to masz bardzo ubogą skalę. To, że ktoś ma inny gust nie znaczy, że robi wszystko żeby się wyróżniać i rzuca swoim, często wątpliwym, indywidualizmem. Po prostu robi, co mu się podoba zamiast na siłę się wyróżniać lub właśnie wpasowywać w tłum i koniecznie być modnym i takim samym, bo.. w sumie nie wiadomo dlaczego, ale bo tak.
18
17
Prezentuje się to co najmniej dziwnie. Jeśli wg niektórych wyróżnianie się w taki lub podobny sposób jest fajne, to ja dziękuję. Wolę być zwyczajnym - jak wy to nazywacie - przeciętnym człowiekiem, lub "klonem", niż bandażować sobie włosy czy robić ze swoim wyglądem jeszcze inne temu podobne abstrakcyjne rzeczy. Skoro każdy jest inny(w tym i ja), to nie czuję jakieś większej potrzeby dodatkowego udziwniania by być bardziej rozpoznawalnym. Poza tym strasznie puste jest nazywać kogoś "klonem" czy "przeciętnym" tylko dlatego, że nie robi niczego abstrakcyjnego ze swoim wyglądem. W ten sposób widać u was próbę wywyższania się ponad resztę ludzi.
17
14
DarkPablos, jeżeli nie widzisz różnicy estetycznej między zdjęciem w pytaniu, a tym co umieściłeś, to tylko pogratulować wyczucia smaku. Widzę, że sobie przyszykowałeś te zdjęcia tylko po to, by wszelkie odejście od ataku klonów, jaki przeżywamy na ulicach, i w którym zapewne sam uczestniczysz, identyfikować z zakładaniem majtek czy tamponów na głowę, zapominając zupełnie, że między sztuką współczesną (nie mylić ze sztuką) wyrażającą się w ubiorze, a ślepym podążaniem za innymi w kwestii ubrań może istnieć inna, nie uwłaczająca estetyce nisza.
A to dobre, sąd na inteligencją słitmadzi. Takich kwestii nie rozstrzyga się w sądzie ani u babci na herbatce, tylko przy użyciu testów psychologicznych lub też poprzez zwyczajną obserwację zachowań. Obserwacja twoich zachowań tutaj bynajmniej nie skłania do pochlebnych dla ciebie wniosków.
A to dobre, sąd na inteligencją słitmadzi. Takich kwestii nie rozstrzyga się w sądzie ani u babci na herbatce, tylko przy użyciu testów psychologicznych lub też poprzez zwyczajną obserwację zachowań. Obserwacja twoich zachowań tutaj bynajmniej nie skłania do pochlebnych dla ciebie wniosków.
14
13
Według mnie masz prawo tak chodzić. Fakt, że nie sposób Cię nie zauważyć na ulicy. Mi to na przykład nie przeszkadza i nie przyczepiłabym się do Ciebie, ale są tacy, którzy inność uważają za dziwność. Każdy jest sobą i ma prawo być sobą, robić co chce i jak chce. Mam nadzieję, że ludzie w końcu zrozumieją, że każdy ma takie prawo i przestaną się czepiać.
Pozdrawiam :)
Pozdrawiam :)
13
13
Nie spotkałam jeszcze osoby , która by bandażowała włosy. Chyba nie wiesz do czego służy bandaż , ale na pewno nie do tego żeby wiązać włosy. Możesz wiązać nim ręce , nogi.. Kiedy się skaleczysz.
Jesteś ładną dziewczyną i nie potrzeba ci bandażu na włosach , bo to cię oszpeca. To tak samo jakbyś papierem toaletowym włosy obwiązała. Posłuchaj , do włosów używa się gumek. Rozumiem , że chcesz być oryginalna czy coś w tym stylu , ale nie w ten sposób . Ludzie tylko będą się z ciebie śmiać. Zdejmij to.
Jesteś ładną dziewczyną i nie potrzeba ci bandażu na włosach , bo to cię oszpeca. To tak samo jakbyś papierem toaletowym włosy obwiązała. Posłuchaj , do włosów używa się gumek. Rozumiem , że chcesz być oryginalna czy coś w tym stylu , ale nie w ten sposób . Ludzie tylko będą się z ciebie śmiać. Zdejmij to.
13
12
Mam takie nieśmiałe wrażenie, może mylne, że zrobiłaś to celowo, by sprawdzić reakcje ludzi... ;)
W każdym razie, wygląda dość dziwnie, ale co człowiek to gust. U mnie po osiedlu chodzi dziewczyna z hełmem na głowie, nawet gdy jest ciepło. Wybałuszałam na nią trochę oczy na początku, ale przywykłam. Ludzie mają swoje dziwactwa i to normalne (jakkolwiek to brzmi :D)
Btw. Ja też mam taki wisiorek (Ankh) :)
W każdym razie, wygląda dość dziwnie, ale co człowiek to gust. U mnie po osiedlu chodzi dziewczyna z hełmem na głowie, nawet gdy jest ciepło. Wybałuszałam na nią trochę oczy na początku, ale przywykłam. Ludzie mają swoje dziwactwa i to normalne (jakkolwiek to brzmi :D)
Btw. Ja też mam taki wisiorek (Ankh) :)
12
11
Bandana jak najbardziej, ale ten zabandażowany warkocz wygląda niezbyt na miejscu, oczywiście to Twoja indywidualna sprawa, nie mam do tego żadnych zastrzeżeń, każdy ma swój indywidualny styl i powinien za tym podążać bez względu na innych i na wszystko, ale bardziej mnie zainteresowała Pani na zdjęciu:). No i +'sik za koszulkę MCR! <3
11
9
I co z tego, że ludzie będą się z niej śmiać? Może ona lubi mieć takie włosy, a od kiedy to opinia obcych ludzi jest tak bardzo ważna, że aż musi stłamsić w kimś jego prawdziwe "ja"? Ona dobrze się z tym czuje, w ten sposób wyraża siebie i najwyraźniej ma gdzieś to, co tłumy jednakowych zwierząt stadnych myślą na jej temat. I dobrze.
Jest takie powiedzenie "Gdy coś Ci się nie podoba, to na to nie patrz" i ma ono zastosowanie również tutaj. Zresztą, Wy też możecie się komuś nie podobać.
Jest takie powiedzenie "Gdy coś Ci się nie podoba, to na to nie patrz" i ma ono zastosowanie również tutaj. Zresztą, Wy też możecie się komuś nie podobać.
9
9
Fajnie, wystarczyło kliknąć w pytanie żeby dowiedzieć się, że jest się brudasem i satanistą xD pozdro dla kumatych.
A co do pytania, w miejscu gdzie mieszkam widuje czasami osoby z bandażami ma włosach, nie za często co prawda, ale zdarza się. Nie żeby mnie to jakoś specjalnie zachwycało, ale też mi nie przeszkadza, każdy może robić co chce, jeśli dobrze się z tym czuje i nie krzywdzi tym innych.
A co do pytania, w miejscu gdzie mieszkam widuje czasami osoby z bandażami ma włosach, nie za często co prawda, ale zdarza się. Nie żeby mnie to jakoś specjalnie zachwycało, ale też mi nie przeszkadza, każdy może robić co chce, jeśli dobrze się z tym czuje i nie krzywdzi tym innych.
9
-1
@Azerate218 - lepsze to niż ksywa "brudas", przynajmniej nikt mi nie zarzuca, że się nie myję. Zacznijmy od tego, że to ja nigdy nie zakolegowałabym się z metalem, mam taką jedną w klasie, ale ona ubiera się normalnie, jak człowiek, tylko nosi te ohydne glany i lubi metal, jako muzykę i metalowców, jest jeszcze taka jedna, to samo co tamta. Jak się tylko do mnie odezwie to mnie szlak trafia. Styl dresiarza kojarzy mi z dresami, a chodzą w leginsach i rurkach chyba nie jestem dresiarą .
@blackforeststories - To, że metale są nazywani brudasami to stereotyp, ale chyba skądś muszą się brać te stereotypy, coś w tym prawdy musi być. Po prostu przez swój "własny" styl wyglądają jak jacyś niedomyci ludzie, jak noszą te dziwne pieszczochy na rękach, czasami obroże na szyi, łańcuchy przy spodniach, obrzydliwie glany, i ogólnie są cali na czarno. Tacy sataniści.
@blackforeststories - To, że metale są nazywani brudasami to stereotyp, ale chyba skądś muszą się brać te stereotypy, coś w tym prawdy musi być. Po prostu przez swój "własny" styl wyglądają jak jacyś niedomyci ludzie, jak noszą te dziwne pieszczochy na rękach, czasami obroże na szyi, łańcuchy przy spodniach, obrzydliwie glany, i ogólnie są cali na czarno. Tacy sataniści.
-1