3 odpowiedzi
Najlepsza odpowiedź
-33
Emo to ludzie, tak jak my. Naleza do swojej subkultury i pokazuja po sobie, ze w niej jest - czuja z nia tozsamosc. Sa mniej lub bardziej zamknieci w swoim swiecie. Nie sa agresywni, ALE niektorym ludziom przeszkadza sam fakt ich istnienia i pewnego odosobnienia. Emo nie angazuje sie wypuszcza emocji poza swoja osobe, ale trudno sie dziwic, ze zacznie cos robic, jak ktos go zaczepia, wyzywa itp... Nic do nich nie mam i wole ich od dresow, co napadaja , demoluja i kradna :P
-33