8 odpowiedzi
Najlepsza odpowiedź
-23
Mi też się wydaje, że to nic nadzwyczajnego. Przeciętnie teraz życie seksualne rozpoczyna się w szkole ponadgimnazjalnej, przynajmniej sporo moich znajomych ma to już za sobą. Nie mówię, że to coś dobrego, czy, że jest to coś złego. Trudno mi ocenić. Słyszałem, że cierpliwość popłaca, że seks w dojrzałym związku (czyli między innymi małżeństwie) daje dodatkowo zadowolenie, komfort psychiczny, co nie zawsze można powiedzieć o seksie, które mają po siedemnaście, osiemnaście, a nawet więcej lat. Wydaje mi się jednak, że nie jest to kwestia małżeństwa, a zwyczajnie poważnego związku, który już dużo przetrwał i doświadczył wielu kryzysowych sytuacji.
Jeśli chodzi (bo tak teraz mi coś się przypomniało, jak spojrzałem na temat) o to, że faceci wolą dziewice brać za żony, to według mnie to bez znaczenia. Może dlatego, że seks wśród młodych ludzi stał się dużo bardziej popularny, niż 10-20 lat temu, a teraz dziewicy, do tego fajnej z charakteru i ładnej, to można ze świecą szukać ;)
Jeśli chodzi (bo tak teraz mi coś się przypomniało, jak spojrzałem na temat) o to, że faceci wolą dziewice brać za żony, to według mnie to bez znaczenia. Może dlatego, że seks wśród młodych ludzi stał się dużo bardziej popularny, niż 10-20 lat temu, a teraz dziewicy, do tego fajnej z charakteru i ładnej, to można ze świecą szukać ;)
-23