13 odpowiedzi
Najlepsza odpowiedź
-4
Dawno temu żył sobie pewien zamożny człowiek o imieniu Jahwe. Miał on wszystko czego zapragną prócz władzy, nie chodziło mu jednak o władzę taką jaką miał król czy faraon gdyż ta władza przemija wraz ze śmiercią monarchy. Pragną aby jego poddani czcili go jako boga więc rozdał im część swojego majątku a w zamian za to oni mieli go czcić jako bóstwo. Stworzył on także własną interpretację Bibli, a raczej wyrwał kilka zdań z kontekstu coś dopisał i to chyba nawet miało jakiś sens i tak powstali świadkowie jehowy. To jest wersja jaką opowiedziała nam katechetka na lekcji religii w szkole jeśli ktoś czuje się urażony moją wypowiedzią to sory, możecie mnie zminusować;P
-4
-3
SonataArctica (fajny zespół) sprawdzaj takie informacje... wiesz co to sekta?? Świadkowie Jehowy nie są sektą. Tak, jestem światkiem Jehowy i ktoś ma coś do mnie?? Jak tak to proszę na pw, albo porozmawiać z kimś ze światków którzy przychodzą do was czemu przychodzą. Nie mamy na celu namieszać w głowie, zrobić prania mózgu, przekabacić kogoś czy inne bzdury które tam wygadujecie... Celem jest rozmowa o Piśmie Świętym oraz skonfrontowanie swoich poglądów. Świadkowie Jehowy to normalni ludzie, kierujący się zasadami z Pisma Świętego. Pozdro ludziska, pomyślcie i sprawdźcie zanim coś palniecie...
-3
-3
ja mam tak że w klasie mamy dwie jechowe. z jedną się przyjaźnie. ona ma tak że jej matka jest jechową a tata chrześcijanem. więc np dostaje prezenty pod choinke czy na mikołajka. ona jest fajna i prawie fcale nie mówi o swojej wierze. tylko jak ktoś inny naruszy ten temat. a tak to można nawet nie poznać po tych dziewczynach że nie są chrześcijankami nielicząc że na religię nie chodzą.
-3