42 odpowiedzi
4
I właśnie na tym polega twój świat odwróconych wartości i gimb-dialektyki. Jak już mówiłem społeczeństwo nie jest osobą lecz organizmem, a limfocyty i przeciwciała atakują właśnie obce drobnoustroje. I jeśli kultura w twojej opinii polega na przyzwoleniu do zbrodni to współczuję...
4
2
@lowcap - Nie przypominam sobie, żebyśmy przeszli na "ty". Teraz wykazujesz się hipokryzją, bo to nie ja zaczęłam od próbowania narzucenia mi chrześcijaństwa, a teraz swojego zdania, nie umiejąc uszanować innego.
wamp - Tak bardzo mnie nie obchodzi co o mnie myślisz, naprawdę. Możesz sobie wykrzykiwać swoje hasełka, mam to gdzieś. Właśnie teraz wychodzi kto tu tak naprawdę jest dzieckiem.
Nie mam zamiaru się dłużej z wami przekrzykiwać, szkoda mi czasu. Żyjcie sobie w przekonaniu, że wasze zdanie jest najlepsze, ale udawajcie chociaż, że potraficie uszanować kogokolwiek innego, niż swoich "zwolenników".
wamp - Tak bardzo mnie nie obchodzi co o mnie myślisz, naprawdę. Możesz sobie wykrzykiwać swoje hasełka, mam to gdzieś. Właśnie teraz wychodzi kto tu tak naprawdę jest dzieckiem.
Nie mam zamiaru się dłużej z wami przekrzykiwać, szkoda mi czasu. Żyjcie sobie w przekonaniu, że wasze zdanie jest najlepsze, ale udawajcie chociaż, że potraficie uszanować kogokolwiek innego, niż swoich "zwolenników".
2
1
No chyba w twoim świecie. Jeśli nienawiść jest dla ciebie normalną formą obrony, to naprawdę jest z tobą gorzej niż myślałam. Generalnie można by o tym "porozmawiać", ale rozmowa to wzajemne, kulturalne wymienianie się spostrzeżeniami i własnym zdaniem, a nie przekrzykiwanie się i odpieranie "argumentów" rozmówcy za wszelką cenę, zresztą w sposób na bardzo niskim poziomie, poza tym coś czuję, że "wypowiadałaby" się tylko jedna osoba, gdyby doszło do spotkania face2face. Jeżeli nie potrafisz wydobyć z siebie chociaż krzty szacunku, to nie mamy o czym "rozmawiać".
1
1
Ja nie rozumiem tylko, skąd w ludziach tyle nienawiści.. Boli was to, że niektórzy potrafią być szczęśliwi, a wy tylko potraficie siedzieć przed ekranem monitora i za przeproszeniem wpie.przać się w czyjeś życie? Każdy ma prawo do bycia sobą, a wam nic do tego, homofobów powinno się tępić, bo to jest choroba. Wyjdzie ze swoich bunkrów, już dawno po drugiej wojnie. Możecie sobie pluć jadem w swoich norkach, a obiekty waszego zainteresowania i tak mają wasze zdanie głęboko gdzieś i będą robić swoje. Rozumiem NIEAKCEPTOWAĆ, nie każdy musi, każdy ma swoje zdanie, ale chociaż szanujcie drugiego człowieka, to nie boli a świadczy tylko o waszym wychowaniu. Jeśli was coś "odrzuca" i "przeszkadza", a zarazem nie robi wam krzywdy, to odwróćcie wzrok, nie ingerujcie w coś co was nie dotyczy.
1
0
Mam z tym problem, bo to, że "nietolerancja rośnie", jest związana tylko i wyłącznie z głupotą ludzką, której nienawidzę. Widzę za to, że nie znasz pojęcia sarkazm. Nie jestem "cnotką" tylko dobrze wychowanym człowiekiem posiadającym szacunek do innych ludzi. Ah, i dla Twojej wiadomości - nie każdy jest katolikiem bądź chrześcijaninem, więc stwierdzenie "to niezgodne z prawem Kościoła" nie jest żadnym argumentem. Nikt Ci nie każe rozmawiać z "wynalazkiem z Afryki", ja wolę być sobie wynalazkiem niż płytkim człowiekiem ;)
0
-1
Twój argument jest inwalidą - hetero kopulują i rozmnażają się z osobami tego samego gatunku i oni nadali światu kształt. Do tego jeśli 100% populacji było by heteto nie miało by to żadnego negatywnego wpływu na nią a wręcz odwrotnie, a jeśli 100% populacji było by homo gatunek by umarł. Są oni więc rodzajem autodestruktywnej mutacji, która jak rak trawi zdrowe społeczeństwo. A raka trzeba wyciąć, by uchronić resztę.
-1
-1
@lowcap - po twoich argumentach i tym, że piszesz w kółko to samo, mogę wywnioskować, że również nie potrafisz przyswoić sobie połowy tekstu przeze mnie pisanego. Może i wolę dziewczynki, jak już mówiłam, tobie nic do tego.
Wamp - ja, takimi tekstami, próbuję zniżyć się do twojego poziomu, abyś mógł zrozumieć to, co piszę.
Wamp - ja, takimi tekstami, próbuję zniżyć się do twojego poziomu, abyś mógł zrozumieć to, co piszę.
-1
-1
Wamp, to tylko i wyłącznie twoje, zacofane zdanie. Po tym z tego, co piszesz i jak piszesz mogę wywnioskować tylko to, że jesteś zacofanym, niewychowanym chamem. Zero w Tobie szacunku do drugiego człowieka. Chwalisz się znęcaniem? To takie dojrzałe. No i co z tego, że trans? Jacy by nie byli, homo, bi czy trans, to nadal ludzie i zasługują na szacunek, na dodatek ludzie lepiej wychowani niż ty. Jesteś bardzo płytki i reprezentujesz bardzo niski poziom.
-1
-1
@lowcap dziwi mnie tak niski poziom poczucia humorui wyczucia ironii.
~Wamp Jak na razie to Ty jesteś niedorobem i odrzutkiem, bo nie potrafisz nawet przedstawić kulturalnie argumentów, wyrażając swoje "zdanie". "Rozmowa" z takimi ludźmi jak Ty to jak rzucanie ping-pongiem o ścianę. Może i ja jestem homo, może i moi rodzice są homo, może i moja cała rodzina jest homo, ale TOBIE nic do tego, bo to nie twoja sprawa.
~Wamp Jak na razie to Ty jesteś niedorobem i odrzutkiem, bo nie potrafisz nawet przedstawić kulturalnie argumentów, wyrażając swoje "zdanie". "Rozmowa" z takimi ludźmi jak Ty to jak rzucanie ping-pongiem o ścianę. Może i ja jestem homo, może i moi rodzice są homo, może i moja cała rodzina jest homo, ale TOBIE nic do tego, bo to nie twoja sprawa.
-1
-2
Zacznijmy od tego, że skoro rozmnażają się to są z tego samego gatunku. Biologia nie jest po twojej stronie.
To w takim razie hetero też są pasożytami. Bo nie są w stanie sami egzystować. Nie wytworzą sobie ubrań, nie zrobią nic pożytecznego, większość tylko siedzi i żre tylko wytwory innych, również homo i bi. Więcej, hetero, niczym pasożyty, mogą się sami rozmnożyć i dalej zatruwać całą resztę. Jak tasiemiec co kopuluje sam ze sobą.
To w takim razie hetero też są pasożytami. Bo nie są w stanie sami egzystować. Nie wytworzą sobie ubrań, nie zrobią nic pożytecznego, większość tylko siedzi i żre tylko wytwory innych, również homo i bi. Więcej, hetero, niczym pasożyty, mogą się sami rozmnożyć i dalej zatruwać całą resztę. Jak tasiemiec co kopuluje sam ze sobą.
-2
-2
Wamp, żyłka Ci pęknie ;). Homoseksualiści nikogo swoją miłością nie krzywdzą, a zoofilia, to zupełnie co innego, bo to zboczenie umysłowe, gdyż swoimi czynami krzywdzi się zwierzęta. Odróżniasz SEKSUALIZM od FILII? HomoFOBIA, zooFILIA, pedoFILIA. HomoSEKSUALIZM, heteroSESUALIZM, biSESUALIZM.
-2
-2
Sodomią nazwałabym raczej tłum zaślepionych ignorantów, którzy widzą tylko czubek własnego nosa i uważają, że tylko ich "przekonania" są słuszne. Ty zapraszasz? Nie rozśmieszaj mnie. Nie mam zamiaru być kolejnym elementem szarej masy i udawać, że wierzę w coś, mimo, że jest zupełnie inaczej. Mam swoje zdanie i a ni ty, ani nikt inny go nie zmieni, a już na pewno nie "groźbami" na poziome podstawówki. No cóż, ale jak to mówią "kozak w necie, piz*a w świecie",
-2
-3
To teraz dwa pytania. A może nawet trzy?
Po pierwsze skoro osoby homo chcą mieć dzieci i choćby przykład podanych przez mnie kobiet, które je sobie robią to jak gatunek mógłby wyginąć? Co więcej, może wpłynęłoby to na niego pozytywnie - skoro byłoby mniej dzieci to idioci nie mieliby prawa bytu. bo liczyłoby się przetrwanie. Ale to akurat gdybanie.
Jaki konkretnie zły wpływ mają na gatunek homo poza tym, że pracują, tworzą PKB, są zwykłymi członkami społeczeństwa, których nie odróżnisz i tak dalej?
Podaj mi też, proszę, konkretną mutację, która ma niby być powodem orientacji homoseksualnej oraz wyjaśnij dlaczego akurat ta mutacja ma być taka zła a biała cera czy blond i rude włosy już nie. Niektórzy biali też są bezpłodni, więc gdyby byli tylko oni gatunek też by wymarł. A homo bezpłodni nie są.
Po pierwsze skoro osoby homo chcą mieć dzieci i choćby przykład podanych przez mnie kobiet, które je sobie robią to jak gatunek mógłby wyginąć? Co więcej, może wpłynęłoby to na niego pozytywnie - skoro byłoby mniej dzieci to idioci nie mieliby prawa bytu. bo liczyłoby się przetrwanie. Ale to akurat gdybanie.
Jaki konkretnie zły wpływ mają na gatunek homo poza tym, że pracują, tworzą PKB, są zwykłymi członkami społeczeństwa, których nie odróżnisz i tak dalej?
Podaj mi też, proszę, konkretną mutację, która ma niby być powodem orientacji homoseksualnej oraz wyjaśnij dlaczego akurat ta mutacja ma być taka zła a biała cera czy blond i rude włosy już nie. Niektórzy biali też są bezpłodni, więc gdyby byli tylko oni gatunek też by wymarł. A homo bezpłodni nie są.
-3
-3
Umiesz użyć w swojej "wypowiedzi" innego słowa niż "gimb"? Bo nie wiem czy wiesz, ale tym słowem nie jesteś w stanie mi ubliżyć. Ani tym, ani żadnym innym, bo znam swoją wartość - polecam bardzo fajna sprawa. Nie, w mojej opinii kultura to nie przyzwolenie do zbrodni, tylko m.in szacunek zarówno do innych, jak też do ich zdania. Homoseksualizm to nie zbrodnia, za to "groźby" i obelgi owszem. Nie będę więcej zniżać się do twojego poziomu, bo jestem pewna co do swoich przekonań, a takimi ignorantami jak ty po prostu szarpię sobie nerwy.Żyj dalej w swoim bunkrze.
-3
-3
Jeżeli już tak bardzo chcesz angażować się w moje życie, to nie oglądam telewizji. Ja w przeciwieństwie do niektórych potrafię użyć swojego rozumu przy wykształcaniu SWOJEGO zdania, nie potrzebuję do tego tvn'u. Atak, jest naturalną reakcją u zwierząt a nie u (jak się w większości przypadkach błędnie sądzi) istot, które posiadają rozum i potrafią rozwiązać konflikt w inny sposób, czyt. ludzi. Tylko widzę, że ty tak nie potrafisz. Nie potrafisz być kulturalnym człowiekiem, potrafisz tylko gnoić to, co jest niezgodne z twoim "najwspanialszym przekonaniem". To nie jest powód do dumy.
-3
-3
Religia chrześcijańska nie jest jedyną religią na świecie, a nawet jeśli, to nikt mnie nie zmusi do wiary w Boga. Mam filozofię, którą kieruję się w życiu, nikogo do niej nie namawiam, szanuję chrześcijan, katolików, prawosławnych, muzułmanów, ateistów a nawet tych, co wierzą w "murzyńskiego wodza". Każdy wierzy w to, co jest zgodne z jego przekonaniami. Ale ty niestety nie możesz się nazwać chrześcijaninem.
-3
-4
Dobra, znudziło mnie czytanie po raz milionowy takiej samej kłótni, więc po prostu odpowiem.
Człowiek jak każdy inny, ma nerki, rączki, wątrobę i tak dalej, to już pisałam milion razy. Homoseksualiści nie chodzą na parady równości, tak chodzą pajace, więc nikomu swojej orientacji nie narzucają, prawo do niej zaś mają jak najbardziej. I jest to zupełnie naturalne, chociażby dlatego, że występuje u kilkuset gatunków zwierząt w tym kilku gatunków ssaków. Człowiek może się sprzeciwić naturze, ale zwierze? A są lepsi niż pary hetero, oni przynajmniej nie uprawiają w środku dnia seksu na parkowych ławkach. To jest dopiero obrzydliwe.
Człowiek jak każdy inny, ma nerki, rączki, wątrobę i tak dalej, to już pisałam milion razy. Homoseksualiści nie chodzą na parady równości, tak chodzą pajace, więc nikomu swojej orientacji nie narzucają, prawo do niej zaś mają jak najbardziej. I jest to zupełnie naturalne, chociażby dlatego, że występuje u kilkuset gatunków zwierząt w tym kilku gatunków ssaków. Człowiek może się sprzeciwić naturze, ale zwierze? A są lepsi niż pary hetero, oni przynajmniej nie uprawiają w środku dnia seksu na parkowych ławkach. To jest dopiero obrzydliwe.
-4
-4
Ciekawe w jaki sposób. Dla "homosiów" jestem, bo homoseksualizm to orientacja jak każda inna, jej się nie wybiera. Dla homofobii nie jestem, bo to zaburzenie psychiczne, obawa przed osobami homoseksualnymi. Boisz się tego, że jesteś gejem? Że tak bardzo ci to przeszkadza i się udzielasz?
-4
-4
Do samego homoseksualizmu (jako zjawiska) nic "nie mam". Podobno skłonności homoseksualne leżą w naturze człowieka, więc można powiedzieć, że to toleruję (aczkolwiek niechętnie).
Natomiast jeśli chodzi o legalizację związków partnerskich - tej idei nie popieram. Jak sobie chcą żyć razem, niech już siedzą na kocią łapę. Natomiast podstawową jednostką społeczeństwa jest RODZINA i ją powinno się propagować.
Poza tym, jeśli można dorzucić jeszcze prywatną opinię - pary homo napawają mnie obrzydzeniem. W głowie mi się nie mieści, jak można kobitka z kobitką...;) Ale mniejsza o to. W każdym razie jestem mało tolerancyjna i nie zamierzam tego ukrywać.
Ojej, wyszło, że sama sobie zaprzeczam... Ale tak to wygląda, takie "pary" budzą we mnie sprzeczne odczucia, nic na to nie poradzę...
Natomiast jeśli chodzi o legalizację związków partnerskich - tej idei nie popieram. Jak sobie chcą żyć razem, niech już siedzą na kocią łapę. Natomiast podstawową jednostką społeczeństwa jest RODZINA i ją powinno się propagować.
Poza tym, jeśli można dorzucić jeszcze prywatną opinię - pary homo napawają mnie obrzydzeniem. W głowie mi się nie mieści, jak można kobitka z kobitką...;) Ale mniejsza o to. W każdym razie jestem mało tolerancyjna i nie zamierzam tego ukrywać.
Ojej, wyszło, że sama sobie zaprzeczam... Ale tak to wygląda, takie "pary" budzą we mnie sprzeczne odczucia, nic na to nie poradzę...
-4