Co sądzicie o związkach na odległość?
M
malykroliczek83 pkt
1.1k wyświetleń
Mnie i mojego chłopaka dzieli 47 kilometrów, godzina drogi pociągiem. Dla mnie to nie jest puki co problem ani jakaś ogromna przeszkoda, widujemy się co drugi dzień, przyjeżdżamy do siebie na zmianę. Nie widzimy w tym jeszcze żadnego problemu, ale wiadomo, są wakacje, później może być gorzej. Co o tym sądzicie, byliscie może w podobnej sytuacji? Albo znacie pary będące ze sobą na odległość? Chętnie posłucham historii.