co sądzisz o wierszu: "Kocham. Kocham kogoś....
G
gburyska2 pkt
516 wyświetleń
Kogoś, kto mnie pokochać nie może lub nawet nie chce. Bo on kocha inną. A ona kocha jego. Marzę o miłości. O jego miłości do mnie. Miłości dla której czas to pojęcie względne. Dla której on nie istnieje. Pragnę tego by mnie przytulił. Pragnę by delikatnie muskał moje wargi swoimi. By jednym, pewnym ruchem pociągnął po mojej talii. By spojrzał mi w oczy. Swoimi oczami. Od zewnątrz zielonymi i coraz glębiej popadającymi w brąz. Pragnę by szczerze wypowiedział słowa. Tylko te dwa słowa. "kocham cię" Czy to tak dużo? "