Co teraz?
W
WielkieP47 pkt
401 wyświetleń
Parę miesięcy temu zakochałam się w Piotrku z mojej klasy. Moje koleżanki powiedziały mu o tym. Na urodzinach koleżanki, powiedział mi, że jest zakochany w innej i ja na razie nie mam u niego szans. Nie wyszło mu z tamtą dziewczyną, to koleżanki znów z nim pogadały. Na następnych urodzinach gadaliśmy ze sobą. Nie mówiłam za dużo, bo byłam wkurzona. Powiedział mi, że możemy być razem, ale żebyśmy jeszcze poczekali z tym. Na lekcjach widziałam jak patrzy się na mnie. Wcześniej jak nie wiedział, że jestem w nim zakochana to mnie zaczepiał jak resztę koleżanek, a jak się dowiedział to w ogóle nie odzywał się i nie zaczepiał. Moje koleżanki chciały mnie pocieszyć, ale nie wiedziały jak. Na następnych urodzinach poznałam nowych ludzi. Po paru dniach napisał do mnie nowo poznany kolega, że się we mnie zakochał. Napisał, że gadał z Piotrkiem i powiedział o mnie takie rzeczy, których nawet nie zrobiłam. Napisałam do Piotrka, żeby nikomu nie opowiadał o mnie takich bzdur, on nie wiedział o czym pisze i uciekł z gadu. Po paru dniach dowiedziałam się, że to moje koleżanki do mnie napisały w imieniu tego chłopaka. było mi głupio, że osądziłam Piotrka, za to co on nie zrobił. W szkole go przeprosiłam, ale nie wiedział za co. Nie odzywał się tak jeszcze przez parę dni, a teraz normalnie znów zaczepia i odzywa się. Niekiedy widzę jak patrzy na mnie w klasie. Nie mam odwagi podejść do niego i powiedzieć co do niego czuję. Co mam zrobić?