Co to było z jego strony?
D
dziwnaa437 pkt
620 wyświetleń
bardzo proszę o odp;)
Mieliśmy opłatek w szkole i jak podeszłam do znajomego księdza,to ten prawie się rozpłakał(miał łzy w oczach) i zaczął mi dziękować,że jestem z nim cały czas,nawet w przerwach(często mnie nie ma) i tak się cały czas powtarzał,a tak jak wspomniałam jego stan był bliski rozpłakaniu się..
co to miało znaczyć?
a potem wystawił rękę,żebym go przytuliła..
Mieliśmy opłatek w szkole i jak podeszłam do znajomego księdza,to ten prawie się rozpłakał(miał łzy w oczach) i zaczął mi dziękować,że jestem z nim cały czas,nawet w przerwach(często mnie nie ma) i tak się cały czas powtarzał,a tak jak wspomniałam jego stan był bliski rozpłakaniu się..
co to miało znaczyć?
a potem wystawił rękę,żebym go przytuliła..