Co to może oznaczac ?
M
marlena8826050 pkt
565 wyświetleń
Jakieś 2 miesiące temu poznałam chłopaka całkiem przypadkiem. Spodobał mi się. Potem z Nim się zapoznałam bo okazało się, że mieszkamy na tym samym osiedlu. Okazało się, że też mu się spodobałam. Przez jakiś czas kręciliśmy ze sobą. Spotykaliśmy się, całowaliśmy. Rozmawialiśmy nawet o " NAS ". Ten chłopak trenuje boks, ma swoje problemy rodzinne, i w ogóle nie ma na nic czasu [dla mnie tak mówił]. Potem zaczął się dziwnie zachowywać, kontakt się urwał, coś szło nie tak. Zaczęłam się obawiać, że nic już z tego nie wyjdzie. Moja koleżanka postanowiła z Nim porozmawiać. Dowiedziałam się nie miłych rzeczy. Czułam się jakby mnie wykorzystał. Zadzwoniłam do niego i go ochrzaniłam. Jednak trochę przesadziłam i było za ostro. Któregoś dnia przeprosiłam Go że tak na niego naskoczyłam. I potem spotkaliśmy się jeszcze raz żeby wszystko wyjaśnić. Było mi trochę głupio ale przeprosiłam go po raz kolejny. Na przeprosiny zaczęliśmy się przytulać, całować. Potem zaproponował, żebyśmy się na razie przyjaźnili. Kolega mówi non stop, że po prostu się mną bawi. Ma mnie w *** a całuje się ze mną tylko dlatego, bo czerpie z tego satysfakcję i sprawia mu to przyjemność, a tak naprawdę to mu zwisam. Nie wiem co mam robić. Zaczynam się gubić.