hemm. "Nadzieja nie jest matką głupich, ale wtajemniczeniem mądrych." według mnie to prawda, bo ten kto ma nadzieję i wierzy w coś za wszelką cenę mimo przeciwności nie jest głupi tylko mądry i wierzy w coś tajemniczego, co może mieć sens... bo przecież wiara czyni cuda itd. nie wiem czy o to chodzi, ale ja tak to rozumiem, może błędnie.
4
E
ewa13963
14 lat temu
2
moim zdaniem chodzi o to ze nadzieja wtajemnicza młode pokolenie do prawdziwego życia. małe dzieci maja nadzieje ze cale ich życie bd bajka ale okazuje się ze jednak tak nie jest . Odnosząc się do starszych ludzi to prawdom jest ze człowiek uczy się cale życie wiec można dowiedzieć się prawdy o świecie w bardzo starym wieku ;DD tak ja to rozumie ....
2
P
Patryk199309
14 lat temu
-2
Skoro "mądry" w coś wierzy i ma nadzieję, to musi mieć ku temu powód nazwany tutaj "wtajemniczeniem" ;) Wie coś, co sprawia, iż wierzy w to, że te nadzieje mogą się spełnić.