Przejdź do treści głównej

Co to znaczy? Zakochałam się w chłopaku wiem,...

M
m24457 pkt
1.1k wyświetleń
że on we mnie też lecz ja zrobiłam coś głupiego i on nie chciał nawet ze mną rozmawiać. Minął rok mi miłość nie przeszła.
On mieszka koło mojego przystanku i zawsze o tej samej porze wychodzi gdy ja czekam na autobus. Ostatnio spojrzałam się na niego on popatrzył się na mnie przez jakieś 10 sekund i odwrócił głowę w przeciwną stronę na jakieś 4 sekundy potem znowu patrzył mi w oczy, ale tak długo chyba z półtora minuty patrzyliśmy sobie w oczy z odległości jakiś 6 metrów, po czym ja odwróciłam się bo nie wytrzymałam z tego wszystkiego. Na drugi dzień znowu o tej samej porze też tam był z siostrą chyba i przeszedł przez ulice nawet się nie patrząc, udając że mnie nie widzi. Może mi ktoś wytłumaczyć jego zachowanie bo go nie rozumiem nawet go nie znam żeby wiedzieć o co mu chodzi, czy znowu zrobiłam coś nie tak?! ...o.O
Jakby nie mógł podejść i zagadać...........Chociażby mógłby cześć powiedzieć...-.-

5 odpowiedzi

A Ty nie mogłaś zagadać lub przynajmniej powiedzieć mu: "cześć"? To nie jest tak, że to chłopak musi. Może gdy zaglądaliście sobie w oczy on też się zastanawiał o co może Tobie chodzić? Z tego co tu napisałaś to Ty rok temu popełniłaś jakiś błąd i go nie naprawiłaś (domyślam się). Więc, może jest zraniony i jemu też nie przeszło skoro następnego dnia Cię ignorował? Najlepszym sposobem żeby się dowiedzieć jest po prostu zapytanie go o to - więc do dzieła, napisz do niego lub zagadaj gdy go spotkasz. Jestem pewny, że gość nie jest chamem który powie Ci słodkie: "spi***a**j". Eee... popłynąłem. Powodzenia! :P
28
B

boomw92

14 lat temu

Ja na pewno nie zagadam. Musiałabym się chyba upić, ale on tego nie lubi :D
15
M

m24

14 lat temu

Ale to było tak, że popełniłam błąd, ale on nie jest święty dowiedziałam się czegoś o czym on nie wie, że ja wiem i to dlatego. Potem stało mi się coś strasznego życie mi się waliło on o tym wiedział wiem że w pewnym momencie pod presją chciał podejść lecz nie byłam sama. Więc uznaje, że on powinien zrobić teraz ten pierwszy krok. On mnie uważa za odważną i śmiałą osobę, ale nie w takiej sytuacji.... Ja udowodniłam mu, że coś czuje do niego on nie pokazał tego..jedynie te jego spojrzenia.... -.-
5
M

m24

14 lat temu

To dalej się zastanawiaj...
-16
B

boomw92

14 lat temu

No to może mu przykro... nie wiem. Zagadaj, wyciągnij do niego rękę - nie urwie Ci jej a kto wie... może Cię za nią złapie? xD
-30
B

boomw92

14 lat temu