12 odpowiedzi
11
Przesada, moi Państwo, to 70-letni dziadek i 20-letnia laska z Playboy'a.
Nie liczy się wiek. Może dla takich nastoletnich gó*niarzy po gimnazjum tak, ale dla ludzi po 20stce nie. Mój sąsiad wziął sobie żonę 12 lat starszą od niego. Wiele znam małżeństw z większą różnicą wieku. Lepszy starszy, który Cię będzie szanował, niż młodszy, co za parę lat je*nie Tobą za przeproszeniem o ścianę. Amen.
Nie liczy się wiek. Może dla takich nastoletnich gó*niarzy po gimnazjum tak, ale dla ludzi po 20stce nie. Mój sąsiad wziął sobie żonę 12 lat starszą od niego. Wiele znam małżeństw z większą różnicą wieku. Lepszy starszy, który Cię będzie szanował, niż młodszy, co za parę lat je*nie Tobą za przeproszeniem o ścianę. Amen.
11
7
Podam przykład :
Moja babcia była od dziadka o 10 lat młodsza . Jednka byli ze sobą bardzo szczęśliwi , bo w końcu mają czwórke wspaniałych dzieci .
Myśle , żę ten związek ma przyszłość jeśli tylko się kochacie to nic nie szkodzi na przeszkodzie , może jedynie ludzie . Nimi się nie przejmujcie oni gadają i gadać będą .
Moja babcia była od dziadka o 10 lat młodsza . Jednka byli ze sobą bardzo szczęśliwi , bo w końcu mają czwórke wspaniałych dzieci .
Myśle , żę ten związek ma przyszłość jeśli tylko się kochacie to nic nie szkodzi na przeszkodzie , może jedynie ludzie . Nimi się nie przejmujcie oni gadają i gadać będą .
7
7
Hm zależy ile oboje macie lat.
Znam kilka związków gdzie pomiędzy partnerami jest różnica 8,9 lat i wspaniale się dogadują.
Sama mam partnera starszego o 6 lat, i dogadujemy się idealnie.
Sama stwierdziłam, że faceci w moim wieku są dziecinni, a starsi są dojrzalsi, bardziej odpowiedzialni. A wiadomo lepiej mieć partnera dojrzałego niż dziecko.
Jeżeli dogadujesz się z nim, dobrze Wam ze sobą, to cóż życzę Wam szczęścia :)
Znam kilka związków gdzie pomiędzy partnerami jest różnica 8,9 lat i wspaniale się dogadują.
Sama mam partnera starszego o 6 lat, i dogadujemy się idealnie.
Sama stwierdziłam, że faceci w moim wieku są dziecinni, a starsi są dojrzalsi, bardziej odpowiedzialni. A wiadomo lepiej mieć partnera dojrzałego niż dziecko.
Jeżeli dogadujesz się z nim, dobrze Wam ze sobą, to cóż życzę Wam szczęścia :)
7
4
On jest kawalerem. Kocha mnie i nie raz to udowodnił. Ja Jego też. Ale powoli dochodze do wniosku że to piękne teraz. A za pare lat kiedy On będzie dziadkiem a ja jeszcze w miare młodą kobietą to już nię będzie tak kolorowo... Zwłaszcza że już teraz zaczyna nas różnić to że On chce już ślub,dzieci - zakładać własną rodzine, a ja jestem młoda chce się wyszaleć.
4
1
To zalezy facet to facet heh ;) jesli trafilasz na tego ktory cie kocha a nie chce wykozystac to ma przyszlosc. Ale licz sie z tym ze na poczatku moga byc problemy w zwiazku i klutnie bo prowadzicie "inne zycia" on prawdopodobnie pracuje a ty sie uczysz. moga byc spiecia. po skaczeniu szkoly bedzie lepiej bo ta ruznica sie zatrze. Jezeli sie kocha to bedzie dobrze ;) Powodzenia :*
1