Zaraz za oknem mam kawałek łąki, który ostro spada w stronę drogi. Dalej widać już tylko las i na horyzoncie góry. Najlepiej to wygląda wcześnie rano - czerwone słońce i mgła robią swoje. Albo zimą jak jest dużo śniegu i mocno świeci słońce. Z drugiego pokoju widać podjazd i dom sąsiadów i trochę dalej wieżę kościoła.
-1
A
asphyxia
11 lat temu
Najlepsza
23
1,5 budynków drugie pół jest zasłonięte przez drzewo, most, tory kolejowe(1 raz dziennie mam niezły chałas przez pociągi), mało ruchliwą ulicę, trzepak, chuśtawkę i piaskownice.
23
W
www886
11 lat temu
13
Ciemność widzę, ciemność.
Z ciemności wyłaniają się dwie latarnie pomarańczowymi płomykami rozpraszające mrok. Sztuczne światło emitowane z szarych słupów budzi wspomnienia zachodzących słońc.
13
A
azijaaaa
11 lat temu
13
Ja widze ze swojego okna budzaca sie do zycia przyrode. Mieszkam w bardzo zielonej okolicy, na skraju jednego z kilku pieknych parkow mojego miasta. Z okna pokoju dziennego zwroconego w polnocnowschodnia strone obserwuje jak zielen chwyta kazdy promien slonca by moc zazielenic okolice, biegajace kroliki bawiace sie na trawie i wiewiorki skaczace po drzewach (to nie zart tak jest naprawde). Dzieki dobremu ustawieniu bydynku moge podziwiac wspaniale wschody i zachody slonca z tego samego pokoju. Lubie fotografowac wiec mam kolekcje unikalnych wschodow i zachodow slonca. Z drugiej strony mam kuchnie z wyjsciem na balkon i druga sypialnia, jest to strona poludniowa. Widze przed soba plac zabaw dla dzieci, boisko do siatkowki, koszykowki i pilki noznej a pod nimi parking podziemny. Jest takze usypana z ziemi gorka dla dzieci aby w zimie mogly zjezdzac na sankach. Bedac na balkonie mam widok na morze w dalszym tle, szczegolnie latem obserwoje przeplywajace luksusowe promy pasazerskie, czasami te najwieksze i znane. Czasami siedzac na balkonie slysze jak ludzie wydaja okrzyki na stadionie ktory lezy jakis 1km odemnie w kierunku morza. Ponadto tak z jednej jak z drugiej strony widze sciezki piesze i rowerowe gdzie biegaja ludzie, chodza spacerowicze i jezdza rowerzysci. Tak w przyblizeniu chcialam przedstawic wam co widze ze swoich okien.
13
T
Tingelin
11 lat temu
6
Wspaniałą, moją ukochaną... byłą szkołę. Praktycznie wcale z tego powodu przez okno nie wyglądam.
Dalej już jest jednak trochę lepiej - oprócz bloków i domków widać tam "hen daleko" jeszcze pola i jak się ktoś przyjrzy, to nawet Wisłę zobaczy. Niezbyt ciekawy widok - zapiera dech w piersiach, jak zachodzi w schodzi słońce w pogodny dzień - pokój mam w takim punkcie, że w obu tych porach wypełnia się różowym kolorem, a cały widok z okna jest pokryty pomarańczem i czerwienią.
6
T
TeaGreen
11 lat temu
1
widzę, widzę. w sumie nic ciekawego tu nie ma. trochę mojego ogrodu, trawa i kilka drzew. dalej dam sąsiadów. ale za to rano jest zawsze ładnie. budzi mnie wschodzące słońce. cały dzień budzi się od nowa.
1
T
truskaffkaa33
11 lat temu
0
Ogród sąsiadki. Kiedy starowinka miała siły był piękny, ale od kilku lat jest tylko skrawkiem trawnika, miejscami porośniętym przez jakieś chaszcze. No i dom sąsiadki. Taki szarawy klocek, dach pokryty papą, typowy styl dla czasów komuny. Optymistycznie to nie wygląda. Ale za to od mojej strony są przegenialne wschody słońca.
0
M
Motorola
11 lat temu
-7
moje mieszkanie ze wszystkich okien wychodzi na Wisle,i lasy po drugiej stronie,piekne zachody slonca
-7
I
izi31
11 lat temu
-22
No cóż, poza komórkami jest łąka, wiele drzew, dużo miejsca na odpoczynek, czy sport.