Co z tym wszystkim zrobić?
J
jadomyne0192 pkt
745 wyświetleń
W poprzednim prosiłam o pomoc - jak poradzić sobie ze stresem przy pierwszym spotkaniu. A więc pojechałam do Niego, był ogromny stres, ale gdy wysiadłam to mnie przytulił i wszystko minęło. Było identycznie jak sobie marzyliśmy. Przytulał mnie, jakby kochał mnie najmocniej na świecie. Całował z takim uczuciem, aż byłam pewna, że śnię. Czekałam na Niego. Długo. Los się do mnie uśmiechnął. On mówi, że mnie chce na zawsze. Dlaczego więc ma czasem takie 'odpały' i mnie rani? Tym, że się np, nie odzywa. Powiedział mi, że jak ma zły humor to się wyżywa na najbliższych, ale było to powiedziane raczej z żartem i dla załagodzenia. Dziś tylko pisaliśmy po spotkaniu, czy już dojechałam i nic więcej. Jest na facebooku, z pewnością ma czas, a się nie odzywa. Nie chcę pokazywać jak bardzo mi zależy, bo on też ma mnie 'zdobywać', a tak uzna, że już może mną pomiatać. Czuję, że się zakochuję, ale wiem, że nieprawidłowo. Chcę Go, bardzo mocno. Ale jak ja wytrzymam z Jego takim zachowaniem? Nie wiem nawet co on o tym wszystkim w końcu myśli, bo się nie odzywa, a mógł sobie na spokojnie już dużo wymyślić. Boję się. Boję się, że nagle mnie teraz oleje, ale też się boję w to dalej wchodzić, bo wiem, że będzie mnie wykańczał. Proszę o pomoc, bo już nie wiem co mam robić ;( Czy on się mną bawi..?